ndz, 16(3) sie niedziela, 16(3) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 3 maja (20 kwietnia) 2022 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Dz 4,1-10

1Gdy zaś oni przemawiali do ludu, przystąpili do nich kapłani, dowódca straży świątynnej i saduceusze,

1Во днѝ ѻ҆́ны, глаго́лющымъ а҆пⷭ҇лѡмъ къ лю́демъ, наидо́ша на ни́хъ свѧще́нницы и҆ воево́да цр҃ко́вный, и҆ саддꙋкє́и:

2oburzeni, że nauczają lud i zwiastują w Jezusa zmartwychwstanie umarłych.

2жа́лѧще сѝ, за є҆́же ᲂу҆чи́ти и҆̀мъ лю́ди и҆ возвѣща́ти ѡ҆ і҆и҃сѣ воскрⷭ҇нїе ме́ртвыхъ:

3Podnieśli na nich ręce i oddali pod straż do rana, bo już nastał wieczór.

3и҆ возложи́ша на ни́хъ рꙋ́ки и҆ положи́ша и҆̀хъ въ соблюде́нїе до ᲂу҆́трїѧ: бѣ́ бо ве́черъ ᲂу҆жѐ.

4A wielu z tych, którzy usłyszeli Słowo, uwierzyło, a liczba tych mężów wynosiła około pięciu tysięcy.

4Мно́зи же ѿ слы́шавшихъ сло́во вѣ́роваша: и҆ бы́сть число̀ мꙋже́й ꙗ҆́кѡ ты́сѧщъ пѧ́ть.

5I stało się nazajutrz, że zeszli się przywódcy ich, starsi i uczeni w Piśmie z Jeruzalem,

5Бы́сть же наꙋ́трїе собра́тисѧ кнѧзє́мъ и҆́хъ и҆ ста́рцємъ и҆ кни́жникѡмъ во і҆ерⷭ҇ли́мъ,

6i Annasz, arcykapłan, i Kajfasz, i Jan, i Aleksander, i inni z rodu arcykapłańskiego.

6и҆ а҆́ннѣ а҆рхїере́ю и҆ каїа́фѣ и҆ і҆ѡа́ннꙋ и҆ а҆леѯа́ндрꙋ, и҆ є҆ли́цы бѣ́ша ѿ ро́да а҆рхїере́йска:

7I postawiwszy ich pośrodku, przepytywali: – Jaką mocą to uczyniliście lub w czyim imieniu?

7и҆ поста́вльше и҆̀хъ посредѣ̀, вопроша́хꙋ: ко́ею си́лою и҆лѝ ко́имъ и҆́менемъ сотвори́сте сїѐ вы̀;

8Wtedy Piotr napełniony Duchem Świętym powiedział do nich: – Przywódcy ludu istarsi Izraela!

8Тогда̀ пе́тръ, и҆спо́лнивсѧ дх҃а ст҃а, речѐ къ ни̑мъ: кнѧ̑зи лю́дстїи и҆ ста́рцы і҆и҃лєвы,

9Jeśli my dzisiaj jesteśmy przesłuchiwani z powodu dobrodziejstwa wyświadczonego słabemu człowiekowi, dzięki czemu został on uzdrowiony,

9а҆́ще мы̀ дне́сь и҆стѧзꙋ́еми є҆смы̀ ѡ҆ бл҃годѣѧ́нїи человѣ́ка не́мощна, ѡ҆ чесо́мъ се́й спасе́сѧ,

10to niech będzie wiadome wam wszystkim i całemu ludowi Izraela, że to w imię Jezusa Chrystusa, Nazarejczyka, którego wyście ukrzyżowali, a którego Bóg wskrzesił z martwych, dzięki Niemu ten oto stoi przed wami zdrowy.

10разꙋ́мно бꙋ́ди всѣ̑мъ ва́мъ и҆ всѣ̑мъ лю́демъ і҆и҃лєвымъ, ꙗ҆́кѡ во и҆́мѧ і҆и҃са хрⷭ҇та̀ назѡре́а, є҆го́же вы̀ распѧ́сте, є҆го́же бг҃ъ воскр҃сѝ ѿ ме́ртвыхъ, ѡ҆ се́мъ се́й стои́тъ пред̾ ва́ми здра́въ:

męczennikowi 1 P 2,1-10

1Odrzuciwszy więc wszelką złość i każdy fałsz, i obłudę, i zawiść, i wszelkie oszczerstwa,

1Ѿло́жше ᲂу҆̀бо всѧ́кꙋ ѕло́бꙋ и҆ всѧ́кꙋ ле́сть и҆ лицемѣ́рїе и҆ за́висть и҆ всѧ̑ клевєты̀,

2jako dopiero co narodzone niemowlęta zapragnijcie duchowego, niepodstępnego mleka, abyście w nim rośli ku zbawieniu,

2ꙗ҆́кѡ новорожде́ни младе́нцы, слове́сное и҆ неле́стное млеко̀ возлюби́те, ꙗ҆́кѡ да ѡ҆ не́мъ возрасте́те во сп҃се́нїе:

3skosztowaliście przecież, że dobry jest Pan.

3поне́же вкꙋси́сте, ꙗ҆́кѡ бл҃гъ гдⷭ҇ь.

4Przystępując do Niego, kamienia żywego, przez ludzi wprawdzie odrzuconego, ale u Boga wybranego, drogocennego,

4Къ немꙋ́же приходѧ́ще, ка́мени жи́вꙋ, ѿ человѣ̑къ ᲂу҆́бѡ ᲂу҆ничиже́нꙋ, ѿ бг҃а же и҆збра́нꙋ, чтⷭ҇нꙋ,

5i wy sami, jako żywe kamienie, budujcie z siebie dom duchowy, kapłaństwo święte, aby składać duchowe ofiary przyjemne Bogu przez Jezusa Chrystusa.

5и҆ са́ми ꙗ҆́кѡ ка́менїе жи́во зижди́тесѧ во хра́мъ дх҃о́венъ, ст҃и́тельство ст҃о, возноси́ти жє́ртвы дх҃ѡ́вны, бл҃гопрїѧ̑тны бг҃ови і҆и҃съ хрⷭ҇то́мъ.

6Albowiem jest napisane w Piśmie: Oto kładę na Syjonie kamień węgielny, wybrany, drogocenny, i kto weń uwierzy, nie będzie zawstydzony.

6Занѐ пи́сано є҆́сть въ писа́нїи: сѐ полага́ю въ сїѡ́нѣ ка́мень краеꙋго́ленъ, и҆збра́нъ, чтⷭ҇енъ: и҆ вѣ́рꙋѧй во́нь не постыди́тсѧ.

7Dla was, wierzących, jest drogocenny, a dla niewierzących kamień, który odrzucili budowniczowie, ten stał się głowicą węgła i kamieniem upadku, i skałą zgorszenia,

7Ва́мъ ᲂу҆̀бо че́сть вѣ́рꙋющымъ, а҆ проти́вѧщымсѧ ка́мень, є҆гѡ́же небрего́ша зи́ждꙋщїи, се́й бы́сть во главꙋ̀ ᲂу҆́гла, и҆ ка́мень претыка́нїѧ и҆ ка́мень собла́зна:

8o co się potykają ci, którzy się Słowu sprzeciwiają, na co i zostali pozostawieni.

8ѡ҆ не́мже и҆ претыка́ютсѧ сло́вꙋ противлѧ́ющїисѧ, на не́же и҆ положе́ни бы́ша.

9A wy [jesteście] rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście głosili cnoty Tego, który powołał was z ciemności do swojej cudownej światłości.

9Вы́ же ро́дъ и҆збра́нъ, ца́рское свѧще́нїе, ꙗ҆зы́къ ст҃ъ, лю́дїе ѡ҆бновле́нїѧ, ꙗ҆́кѡ да добродѣ́тєли возвѣститѐ и҆з̾ тьмы̀ ва́съ призва́вшагѡ въ чꙋ́дный сво́й свѣ́тъ:

10Was, którzyście niegdyś nie byli ludem, a teraz ludem Bożym [jesteście], was, którzyście nie byli objęci miłosierdziem, a teraz doznaliście miłosierdzia.

10и҆̀же и҆ногда̀ не лю́дїе, нн҃ѣ же лю́дїе бж҃їи: и҆̀же не поми́ловани, нн҃ѣ же поми́ловани бы́сте.

J 3,16-21

16Rzecze Pan: Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby nikt wierzący w Niego nie zginął, lecz miał życie wieczne.

16Речѐ гдⷭ҇ь: та́кѡ возлюбѝ бг҃ъ мі́ръ, ꙗ҆́кѡ и҆ сн҃а своего̀ є҆диноро́днаго да́лъ є҆́сть, да всѧ́къ вѣ́рꙋѧй во́нь, не поги́бнетъ: но и҆́мать живо́тъ вѣ́чный.

17Bo nie posłał Bóg Syna Swego na świat, aby sądził świat, ale aby świat był przez Niego zbawiony.

17Не посла́ бо бг҃ъ сн҃а своего̀ въ мі́ръ, да сꙋ́дитъ мі́рови, но да сп҃се́тсѧ и҆́мъ мі́ръ.

18Wierzący w Niego nie będzie osądzony, niewierzący zaś już został osądzony, albowiem nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego.

18Вѣ́рꙋѧй во́нь не бꙋ́детъ {нѣ́сть} ѡ҆сꙋжде́нъ: а҆ не вѣ́рꙋѧй ᲂу҆жѐ ѡ҆сꙋжде́нъ є҆́сть, ꙗ҆́кѡ не вѣ́рова во и҆́мѧ є҆диноро́днагѡ сн҃а бж҃їѧ.

19To zaś jest sądem, że światłość przyszła na świat, a ludzie umiłowali bardziej ciemność niż światłość, gdyż dzieła ich były złe.

19Се́й же є҆́сть сꙋ́дъ, ꙗ҆́кѡ свѣ́тъ прїи́де въ мі́ръ, и҆ возлюби́ша человѣ́цы па́че тьмꙋ̀, не́же свѣ́тъ: бѣ́ша бо и҆́хъ дѣла̀ ѕла̑.

20Każdy bowiem zło czyniący nienawidzi światła i nie przychodzi do światła, aby jego dzieła nie zostały odsłonięte, gdyż są złe.

20Всѧ́къ бо дѣ́лаѧй ѕла̑ѧ ненави́дитъ свѣ́та и҆ не прихо́дитъ къ свѣ́тꙋ, да не ѡ҆блича́тсѧ дѣла̀ є҆гѡ̀, ꙗ҆́кѡ лꙋка̑ва сꙋ́ть:

21Czyniący zaś prawdę przychodzi do światła, aby jawne się stały czyny jego, gdyż w Bogu są uczynione.

21творѧ́й же и҆́стинꙋ грѧде́тъ къ свѣ́тꙋ, да ꙗ҆вѧ́тсѧ дѣла̀ є҆гѡ̀, ꙗ҆́кѡ ѡ҆ бз҃ѣ сꙋ́ть содѣ́лана.

męczennikowi Mt 18,1-11

1W owym czasie, przystąpili do Jezusa uczniowie, mówiąc: – Kto zaś jest większy w Królestwie Niebios?

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, пристꙋпи́ша ᲂу҆ченицы̀ ко і҆и҃сꙋ, глаго́люще: кто̀ ᲂу҆́бѡ бо́лїй є҆́сть въ црⷭ҇твїи нбⷭ҇нѣмъ; в҃ И҆ призва́въ і҆и҃съ ѻ҆троча̀, поста́ви є҆̀ посредѣ̀ и҆́хъ,

2I Jezus, przywoławszy dziecko, postawił je pośród nich,

2И҆ призва́въ і҆и҃съ ѻ҆троча̀, поста́ви є҆̀ посредѣ̀ и҆́хъ

3i rzekł: Amen, mówię wam, jeśli nie nawrócicie się i nie staniecie się jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebios.

3и҆ речѐ: а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, а҆́ще не ѡ҆братите́сѧ и҆ бꙋ́дете ꙗ҆́кѡ дѣ́ти, не вни́дете въ црⷭ҇тво нбⷭ҇ное:

4Kto więc uczyni siebie małym jak to dziecko, ten jest największy w Królestwie Niebios.

4и҆́же ᲂу҆̀бо смири́тсѧ ꙗ҆́кѡ ѻ҆троча̀ сїѐ, то́й є҆́сть бо́лїй во црⷭ҇твїи нбⷭ҇нѣмъ:

5I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię Moje, Mnie przyjmuje.

5и҆ и҆́же а҆́ще прїи́метъ ѻ҆троча̀ таково̀ во и҆́мѧ моѐ, менѐ прїе́млетъ:

6Kto by zaś zgorszył jednego z tych maluczkich wierzących we Mnie, lepiej by mu było, aby zawieszono mu na szyi kamień młyński obracany przez osła i utopiono w głębinie morskiej.

6а҆ и҆́же а҆́ще соблазни́тъ є҆ди́наго ма́лыхъ си́хъ вѣ́рꙋющихъ въ мѧ̀, ᲂу҆́не є҆́сть є҆мꙋ̀, да ѡ҆бѣ́ситсѧ же́рновъ ѻ҆се́льскїй на вы́и є҆гѡ̀, и҆ пото́нетъ въ пꙋчи́нѣ морстѣ́й.

7Nieszczęściem świata są zgorszenia. Muszą bowiem przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego zgorszenie przychodzi.

7Го́ре мі́рꙋ ѿ собла̑знъ: нꙋ́жда бо є҆́сть прїитѝ собла́знѡмъ: ѻ҆ба́че го́ре человѣ́кꙋ томꙋ̀, и҆́мже собла́знъ прихо́дитъ.

8Jeśli zaś ręka twoja albo noga gorszy cię, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej ci wejść do życia chromym lub kalekim, niż dwie ręce i dwie nogi mając, być wrzuconym do ognia wiecznego.

8А҆́ще ли рꙋка̀ твоѧ̀ и҆лѝ нога̀ твоѧ̀ соблажнѧ́етъ тѧ̀, ѿсѣцы̀ ю҆̀ и҆ ве́рзи ѿ себє̀: добрѣ́йше тѝ є҆́сть вни́ти въ живо́тъ хро́мꙋ и҆лѝ бѣ́днꙋ {без̾ рꙋкѝ}, не́же двѣ̀ рꙋ́цѣ и҆ двѣ̀ но́зѣ и҆мꙋ́щꙋ вве́рженꙋ бы́ти во ѻ҆́гнь вѣ́чный:

9I jeśli oko twoje gorszy cię, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej ci z jednym okiem wejść do życia, niż dwoje oczu mając, być wrzuconym do ognistej gehenny.

9и҆ а҆́ще ѻ҆́ко твоѐ соблажнѧ́етъ тѧ̀, и҆змѝ є҆̀ и҆ ве́рзи ѿ себє̀: добрѣ́йше тѝ є҆́сть со є҆ди́нѣмъ ѻ҆́комъ въ живо́тъ вни́ти, не́же двѣ̀ ѡ҆́цѣ и҆мꙋ́щꙋ вве́рженꙋ бы́ти въ гее́ннꙋ ѻ҆́гненнꙋю.

10Baczcie, byście nie wzgardzili jednym z tych maluczkich, mówię bowiem wam, że aniołowie ich w niebiosach nieustannie oglądają oblicze Ojca Mego niebiańskiego.

10Блюди́те, да не пре́зрите є҆ди́нагѡ (ѿ) ма́лыхъ си́хъ: гл҃ю бо ва́мъ, ꙗ҆́кѡ а҆́гг҃ли и҆́хъ на нб҃сѣ́хъ вы́нꙋ ви́дѧтъ лицѐ ѻ҆ц҃а̀ моегѡ̀ нбⷭ҇нагѡ.

11Przyszedł bowiem Syn Człowieczy, by znaleźć i zbawić, co zginęło.

11Прїи́де бо сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй (взыска́ти и҆) спⷭ҇тѝ поги́бшаго.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Święci najbliższego tygodnia

wszyscy →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →