sob, 15(2) sie sobota, 15(2) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 8 grudnia (25 listopada) 2022 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 Tm 3,1-13

1Prawdziwe to słowo: jeśli ktoś dąży do biskupstwa, to pięknego dzieła pragnie.

1Ча́до тїмоѳе́е, вѣ́рно сло́во, а҆́ще кто̀ є҆пі́скопства хо́щетъ, добра̀ дѣ́ла жела́етъ.

2Trzeba więc, aby biskup był nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozważny, pobożny, uczciwy, gościnny, nauczający,

2Подоба́етъ ᲂу҆̀бо є҆пі́скопꙋ бы́ти непоро́чнꙋ, є҆ди́ныѧ жены̀ мꙋ́жꙋ, тре́звенꙋ, цѣломꙋ́дрꙋ, (благоговѣ́йнꙋ,) че́стнꙋ, страннолюби́вꙋ, ᲂу҆чи́тельнꙋ,

3nieskłonny do wina, niezapalczywy, niekłótliwy, niechciwy, ale wyrozumiały, [niezawistny, nieprzywiązany do bogactwa];

3не пїѧ́ницѣ, не бі́йцѣ, не сварли́вꙋ, не мшелои́мцꙋ, но кро́ткꙋ, (не зави́стливꙋ,) не сребролю́бцꙋ,

4własnym domem dobrze zarządzający, utrzymujący dzieci w posłuszeństwie, z wszelką skromnością;

4сво́й до́мъ до́брѣ пра́вѧщꙋ, ча̑да и҆мꙋ́щꙋ въ послꙋша́нїи со всѧ́кою чистото́ю {че́стностїю}:

5bo jeśli ktoś swojemu domowi przewodzić nie umie, to jak będzie się troszczył o Cerkiew Bożą?

5а҆́ще же кто̀ своегѡ̀ до́мꙋ не ᲂу҆мѣ́етъ пра́вити, ка́кѡ ѡ҆ цр҃кви бж҃їей прилѣжа́ти возмо́жетъ;

6Nie powinien być neofitą, aby nie wzbił się w pychę i nie popadł pod sąd diabła.

6не новокреще́ннꙋ, да не разгордѣ́всѧ въ сꙋ́дъ впаде́тъ дїа́воль.

7Trzeba też, aby miał dobre świadectwo i od tych, co są z zewnątrz, żeby nie naraził się na zarzuty i nie wpadł w sidła nieprzyjaciela.

7Подоба́етъ же є҆мꙋ̀ и҆ свидѣ́тельство добро̀ и҆мѣ́ти ѿ внѣ́шнихъ, да не въ поноше́нїе впаде́тъ и҆ въ сѣ́ть непрїѧ́зненꙋ.

8Tak samo diakoni powinni być powściągliwi, niedwulicowi, nieuzależnieni zbytnio od wina, nieszukający brudnego zysku,

8Дїа́конѡмъ та́кожде чи̑стымъ {чє́стнымъ}, не двоѧзы̑чнымъ, не вїнꙋ̀ мно́гꙋ внима́ющымъ, не скверностѧжа́тєльнымъ,

9strzegący tajemnicy wiary w czystym sumieniu.

9и҆мꙋ́щымъ та́инство вѣ́ры въ чи́стѣй со́вѣсти.

10Ci właśnie niech najpierw zostaną wypróbowani, a potem niech pełnią służbę, jako nienaganni.

10И҆ сі́и ᲂу҆́бѡ да и҆скꙋша́ютсѧ пре́жде, пото́мъ же да слꙋ́жатъ, непоро́чни сꙋ́ще.

11Także kobiety: powściągliwe, nieskłonne do obmowy i oszczerstwa, trzeźwe, wierne we wszystkim.

11Жена́мъ та́кожде чи̑стымъ {чє́стнымъ}, не клевети̑вымъ, (не нава́дницамъ,) тре́звєннымъ, вѣ̑рнымъ во все́мъ.

12Diakonami niech będą mężowie jednej żony, dzieciom dobrze przewodzący i własnym domom.

12Дїа́кони да быва́ютъ є҆ди́ныѧ жены̀ мꙋ́жїе, ча̑да до́брѣ пра́вѧще и҆ своѧ̑ до́мы:

13Ci bowiem, co dobrze pełnią służbę, zyskują szczere uznanie i wielką odwagę w wierze, tej w Chrystusie Jezusie.

13и҆́бо слꙋжи́вшїи до́брѣ степе́нь себѣ̀ до́бръ сниска́ютъ и҆ мно́гое дерзнове́нїе въ вѣ́рѣ, ꙗ҆́же ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ.

Bogurodzicy Hbr 9,1-7

1Miał więc i pierwszy Przybytek przepisy o służbie, jak i świątynię ziemską.

1Бра́тїе, и҆мѣ́ѧше пе́рваѧ ски́нїѧ {пе́рвый (завѣ́тъ)} ѡ҆правда̑нїѧ слꙋ́жбы, ст҃о́е же людско́е:

2Świątynia bowiem została zbudowana pierwsza, w której był świecznik i stół, i chleby pokładne, i która nazywała się Święte.

2ски́нїѧ бо соѡрꙋжена̀ бы́сть пе́рваѧ, въ не́йже свѣти́льникъ и҆ трапе́за и҆ предложе́нїе хлѣ́бѡвъ, ꙗ҆́же глаго́летсѧ ст҃а̑ѧ.

3A za drugą zasłoną świątynia nazywana Święte Świętych,

3По вторѣ́й же завѣ́сѣ ски́нїѧ глаго́лемаѧ ст҃а̑ѧ ст҃ы́хъ,

4mające złotą kadzielnicę i Arkę Przymierza, pokrytą wszędzie złotem, a w niej złoty dzban zawierający mannę i laskę Aarona, która zakwitła, i tablice Przymierza.

4зла́тꙋ и҆мꙋ́щи кади́льницꙋ и҆ ковче́гъ завѣ́та ѡ҆кова́нъ всю́дꙋ зла́томъ, въ не́мже ста́мна злата̀ и҆мꙋ́щаѧ ма́ннꙋ, и҆ же́злъ а҆арѡ́новъ прозѧ́бшїй, и҆ скрижа̑ли завѣ́та:

5Nad nimi cherubiny chwały, okrywające przebłagalnię, o czym nie trzeba teraz mówić szczegółowo.

5превы́шше же є҆гѡ̀ херꙋві́ми сла́вы, ѡ҆сѣнѧ́ющїи ѻ҆лта́рь {ѡ҆чисти́лище}: ѡ҆ ни́хже не лѣ́ть нн҃ѣ глаго́лати подро́бнꙋ.

6Do tak zbudowanej pierwszej [części] świątyni wchodzą w każdej chwili kapłani pełniący służbę.

6Си̑мъ же та́кѡ ᲂу҆стро́єнымъ, въ пе́рвꙋю ᲂу҆́бѡ ски́нїю вы́нꙋ вхожда́хꙋ свѧще́нницы, слꙋ̑жбы соверша́юще:

7Do drugiej zaś raz w roku jedynie arcykapłan, nie bez krwi, którą ofiarowuje za siebie i za błędy niewiedzy ludu.

7во вторꙋ́ю же є҆ди́ною въ лѣ́то є҆ди́нъ а҆рхїере́й, не без̾ кро́ве, ю҆́же прино́ситъ за себѐ и҆ ѡ҆ людски́хъ невѣ́жествїихъ.

Łk 18,31-34

31W owym czasie, Jezus, wziąwszy dwunastu uczniów, rzekł do nich: – Oto wstępujemy do Jeruzalem i dokona się wszystko, co napisano przez proroków o Synu Człowieczym.

31Во вре́мѧ ѻ҆́но, пое́мъ і҆и҃съ ѻ҆бана́десѧте ᲂу҆чєника̀ своѧ̀, речѐ къ ни́мъ: сѐ восхо́димъ во і҆ерꙋсали́мъ, и҆ сконча́ютсѧ всѧ̑ пи̑саннаѧ проро́ки ѡ҆ сн҃ѣ человѣ́честѣ.

32Zostanie bowiem wydany poganom, wyszydzą go i znieważą, i oplują,

32предадѧ́тъ бо є҆го̀ ꙗ҆зы́кѡмъ и҆ порꙋга́ютсѧ є҆мꙋ̀, и҆ ᲂу҆корѧ́тъ є҆го̀ и҆ ѡ҆плю́ютъ є҆го̀,

33i bijąc, zabiją go, i trzeciego dnia zmartwychwstanie.

33и҆ би́вше ᲂу҆бїю́тъ є҆го̀: и҆ въ тре́тїй де́нь воскрⷭ҇нетъ.

34A oni niczego z tego nie pojęli i było to słowo zakryte przed nimi, i nie rozumieli tego, co powiedziano.

34И҆ ті́и ничесѡ́же ѿ си́хъ разꙋмѣ́ша: и҆ бѣ̀ гл҃го́лъ се́й сокрове́нъ ѿ ни́хъ, и҆ не разꙋмѣва́хꙋ гл҃го́лемыхъ.

Bogurodzicy Łk 10,38-42;11,27-28

38W owym czasie, wszedł Jezus do pewnej wsi; a kobieta imieniem Marta przyjęła Go w swoim domu.

38Во вре́мѧ ѻ҆́но, вни́де і҆и҃съ въ ве́сь нѣ́кꙋю: жена́ же нѣ́каѧ и҆́менемъ ма́рѳа прїѧ́тъ є҆го̀ въ до́мъ сво́й.

39Była też tam siostra jej zwana Marią, która siadłszy u stóp Jezusa, słuchała Jego słowa.

39и҆ сестра̀ є҆́й бѣ̀ нарица́емаѧ марі́а, ꙗ҆́же и҆ сѣ́дши при ногꙋ̀ і҆и҃сѡвꙋ, слы́шаше сло́во є҆гѡ̀.

40Marta zaś była pochłonięta różnymi posługami; przystanąwszy, rzekła: – Panie, czy nie troszczysz się o to, że moja siostra zostawiła mnie samą w posługiwaniu? Powiedz jej, niech mi pomoże.

40Ма́рѳа же мо́лвѧше ѡ҆ мно́зѣ слꙋ́жбѣ, ста́вши же речѐ: гдⷭ҇и, не бреже́ши ли, ꙗ҆́кѡ сестра̀ моѧ̀ є҆ди́нꙋ мѧ̀ ѡ҆ста́ви слꙋжи́ти; рцы̀ ᲂу҆̀бо є҆́й, да мѝ помо́жетъ.

41Odpowiadając, rzekł jej Jezus: – Marto, Marto, troszczysz się i kłopoczesz tyloma sprawami,

41Ѿвѣща́въ же і҆и҃съ речѐ є҆́й: ма́рѳо, ма́рѳо, пече́шисѧ и҆ мо́лвиши ѡ҆ мно́зѣ,

42a jednego potrzeba; Maria wybrała bowiem tę dobrą cząstkę, która nie będzie jej odebrana.

42є҆ди́но же є҆́сть на потре́бꙋ. Марі́а же бл҃гꙋ́ю ча́сть и҆збра̀, ꙗ҆́же не ѿи́метсѧ ѿ неѧ̀.

27I stało się, że gdy On to mówił, pewna kobieta z tłumu podniósłszy głos, powiedziała do Niego: – Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś.

27Бы́сть же є҆гда̀ гл҃аше сїѧ̑, воздви́гши нѣ́каѧ жена̀ гла́съ ѿ наро́да, речѐ є҆мꙋ̀: бл҃же́но чре́во носи́вшее тѧ̀, и҆ сосца̑, ꙗ҆̀же є҆сѝ сса́лъ.

28On zaś rzekł: – Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go.

28Ѻ҆́нъ же речѐ: тѣ́мже ᲂу҆̀бо бл҃же́ни слы́шащїи сло́во бж҃їе и҆ хранѧ́щїи є҆̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Święci najbliższego tygodnia

wszyscy →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →