pt, 14(1) sie piątek, 14(1) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 7 kwietnia (25 marca) 2024 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Łk 1,39-49.56

39W owe dni, Mariam, powstawszy, wyruszyła pospiesznie w stronę gór, do miasta [pokolenia] Judy.

39Во днѝ ѻ҆́ны воста́вши марїа́мъ, и҆́де въ гѡ́рнѧѧ со тща́нїемъ, во гра́дъ і҆ꙋ́довъ.

40Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.

40и҆ вни́де въ до́мъ заха́рїинъ и҆ цѣлова̀ є҆лїсаве́ть.

41I stało się, skoro tylko Elżbieta usłyszała pozdrowienie Mariam, że poruszyło się radośnie dziecko w jej łonie i została napełniona Duchem Świętym.

41И҆ бы́сть ꙗ҆́кѡ ᲂу҆слы́ша є҆лїсаве́ть цѣлова́нїе мр҃і́ино, взыгра́сѧ младе́нецъ во чре́вѣ є҆ѧ̀: и҆ и҆спо́лнисѧ дх҃а ст҃а є҆лїсаве́ть,

42I wtedy zawołała głośno, i rzekła: Błogosławiona ty jesteś pośród niewiast i błogosławiony owoc łona twego.

42и҆ возопѝ гла́сомъ ве́лїимъ, и҆ речѐ: блгⷭ҇ве́на ты̀ въ жена́хъ, и҆ блгⷭ҇ве́нъ пло́дъ чре́ва твоегѡ̀:

43I skądże mi to, że przyszła do mnie matka Pana mego?

43и҆ ѿкꙋ́дꙋ мнѣ̀ сїѐ, да прїи́детъ мт҃и гдⷭ҇а моегѡ̀ ко мнѣ̀;

44Oto bowiem, gdy rozległ się w moich uszach głos twego pozdrowienia, poruszyło się radośnie dziecko w łonie moim.

44се́ бо, ꙗ҆́кѡ бы́сть гла́съ цѣлова́нїѧ твоегѡ̀ во ᲂу҆́шїю моє́ю, взыгра́сѧ младе́нецъ ра́дощами во чре́вѣ мое́мъ:

45Szczęśliwa ta, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane jej od Pana.

45и҆ бл҃же́нна вѣ́ровавшаѧ, ꙗ҆́кѡ бꙋ́детъ соверше́нїе гл҃гѡ́ланнымъ є҆́й ѿ гдⷭ҇а.

46I rzekła Mariam: Uwielbia dusza moja Pana

46И҆ речѐ мр҃їа́мь: вели́читъ дш҃а̀ моѧ̀ гдⷭ҇а,

47i weseli się duch mój Bogiem, Zbawicielem moim.

47и҆ возра́довасѧ дх҃ъ мо́й ѡ҆ бз҃ѣ сп҃сѣ мое́мъ:

48Bo wejrzał na uniżenie służebnicy swojej. Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia.

48ꙗ҆́кѡ призрѣ̀ на смире́нїе рабы̀ своеѧ̀: се́ бо, ѿнн҃ѣ ᲂу҆блажа́тъ мѧ̀ всѝ ро́ди:

49Albowiem wielkie rzeczy uczynił mi Ten, Który jest Mocny – imię Jego jest święte.

49ꙗ҆́кѡ сотворѝ мнѣ̀ вели́чїе си́льный, и҆ ст҃о и҆́мѧ є҆гѡ̀:

56Mariam pozostała z nią około trzech miesięcy i wróciła do domu swego.

56Пребы́сть же мр҃їа́мь съ не́ю ꙗ҆́кѡ трѝ мцⷭ҇ы и҆ возврати́сѧ въ до́мъ сво́й.

Zwiastowania Hbr 2,11-18

11A Ten, który zarówno uświęca, jak i ci, którzy są uświęcani, z Jednego wszyscy; z tej przyczyny nie wstydzi się braćmi ich nazywać, mówiąc:

11Бра́тїе, ст҃ѧ́й и҆ ѡ҆сщ҃а́емїи, ѿ є҆ди́нагѡ всѝ: є҆ѧ́же ра́ди вины̀ не стыди́тсѧ бра́тїю нарица́ти и҆̀хъ, глаго́лѧ:

12Oznajmię imię twoje braciom moim, pośród zgromadzenia będę cię opiewał.

12возвѣщꙋ̀ и҆́мѧ твоѐ бра́тїи мое́й, посредѣ̀ це́ркве воспою́ тѧ.

13I znowu: Ja będę pokładał w nim nadzieję. I znowu: Oto ja i dzieci, które to dał mi Bóg.

13И҆ па́ки: а҆́зъ бꙋ́дꙋ надѣ́ѧсѧ на́нь. И҆ па́ки: сѐ, а҆́зъ и҆ дѣ́ти, ꙗ҆̀же мѝ да́лъ є҆́сть бг҃ъ.

14Ponieważ więc dzieci stały się uczestnikami w krwi i ciele, i On tym bardziej ma w nich udział, aby przez śmierć zniszczył tego, który ma władzę śmierci, to jest diabła,

14Поне́же ᲂу҆̀бо дѣ́ти приѡбщи́шасѧ пло́ти и҆ кро́ви, и҆ то́й прїи́скреннѣ приѡбщи́сѧ тѣ́хже, да см҃ртїю ᲂу҆праздни́тъ и҆мꙋ́щаго держа́вꙋ сме́рти, си́рѣчь дїа́вола,

15i uwolnił tych, którzy ze strachu przed śmiercią przez całe życie podlegli byli niewoli.

15и҆ и҆зба́витъ си́хъ, є҆ли́цы стра́хомъ сме́рти чрез̾ всѐ житїѐ пови́нни бѣ́ша рабо́тѣ.

16Albowiem z całą pewnością nie przychodzi z pomocą aniołom, ale potomstwu Abrahama.

16Не ѿ а҆́гг҃лъ бо когда̀ {вои́стиннꙋ} прїе́млетъ, но ѿ сѣ́мене а҆враа́мова прїе́млетъ:

17Dlatego powinien być we wszystkim podobny do braci, aby stać się miłosiernym i wiernym Arcykapłanem w tym, co odnosi się Bogu, żeby oczyścić grzechy ludzkie.

17ѿню́дꙋже до́лженъ бѣ̀ по всемꙋ̀ подо́битисѧ бра́тїи, да млⷭ҇тивъ бꙋ́детъ и҆ вѣ́ренъ первосщ҃е́нникъ въ тѣ́хъ, ꙗ҆̀же къ бг҃ꙋ, во є҆́же ѡ҆чⷭ҇тити грѣхѝ людскі̑ѧ.

18Albowiem w tym, co wycierpiał, sam będąc poddany próbie, może pomóc tym, którzy próbę przechodzą.

18Въ не́мже бо пострада̀, са́мъ и҆скꙋше́нъ бы́въ, мо́жетъ и҆ и҆скꙋша́ємымъ помощѝ.

Hbr 4,14 - 5,6

14Mając więc Arcykapłana Wielkiego, który przeszedł przez niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trzymajmy się mocno wyznania.

14Бра́тїе, и҆мꙋ́ще а҆рхїере́а вели́ка, проше́дшаго нб҃са̀, і҆и҃са сн҃а бж҃їѧ, да держи́мсѧ и҆сповѣ́данїѧ.

15Nie mamy bowiem arcykapłana, który nie mógłby współcierpieć z nami w słabościach naszych, lecz doświadczonego we wszystkim co do podobieństwa, oprócz grzechu.

15Не и҆́мамы бо а҆рхїере́а не могꙋ́ща спострада́ти не́мощемъ на́шымъ, но и҆скꙋше́на по всѧ́чєскимъ по подо́бїю, ра́звѣ грѣха̀.

16Przystępujmy więc z odwagą do Tronu łaski, abyśmy przyjęli zmiłowanie i łaskę znaleźli ku pomocy w stosownej chwili.

16Да пристꙋпа́емъ ᲂу҆̀бо съ дерзнове́нїемъ къ прⷭ҇то́лꙋ блгⷣти, да прїи́мемъ млⷭ҇ть и҆ блгⷣть ѡ҆брѧ́щемъ во бл҃говре́меннꙋ по́мощь.

1Każdy bowiem arcykapłan wybrany spośród ludzi dla ludzi jest ustanawiany na służbę, która w Bogu, aby składał dary i ofiary za grzechy,

1Всѧ́къ бо первосвѧще́нникъ, ѿ человѣ̑къ прїе́млемь, за человѣ́ки поставлѧ́етсѧ на слꙋ̑жбы ꙗ҆̀же къ бг҃ꙋ, да прино́ситъ да́ры же и҆ жє́ртвы ѡ҆ грѣсѣ́хъ,

2i może współczuć nierozumnym i błądzącym, ponieważ sam podlega słabości.

2спострада́ти могі́й невѣ́жствꙋющымъ и҆ заблꙋжда́ющымъ, поне́же и҆ то́й не́мощїю ѡ҆бложе́нъ є҆́сть:

3Ze względu na nią powinien, tak za lud, jak i za siebie, składać [ofiary] za grzechy.

3и҆ сегѡ̀ ра́ди до́лженъ є҆́сть ꙗ҆́коже ѡ҆ лю́дехъ, та́кожде и҆ ѡ҆ себѣ̀ приноси́ти за грѣхѝ.

4A nikt sam dla siebie nie bierze tego zaszczytu, ale ten, który jest powoływany przez Boga jak Aaron.

4И҆ никто́же са́мъ себѣ̀ прїе́млетъ че́сть, но зва́нный ѿ бг҃а, ꙗ҆́коже и҆ а҆арѡ́нъ.

5Tak i Chrystus nie sam siebie otoczył chwałą, aby stać się Arcykapłanem, ale Ten, który powiedział do Niego: Synem moim jesteś ty, ja dziś zrodziłem cię.

5Та́кѡ и҆ хрⷭ҇то́съ не себѐ просла́ви бы́ти первосщ҃е́нника, но гл҃авый къ немꙋ̀: сн҃ъ мо́й є҆сѝ ты̀, а҆́зъ дне́сь роди́хъ тѧ̀:

6Jak i gdzie indziej mówi: Ty jesteś kapłanem na wieki według porządku Melchizedeka.

6ꙗ҆́коже и҆ и҆́ндѣ гл҃етъ: ты̀ є҆сѝ сщ҃е́нникъ во вѣ́къ по чи́нꙋ мелхїседе́ковꙋ.

Mk 8,34 - 9,1

34Rzecze Pan: – Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się wyrzeknie siebie samego, weźmie krzyż swój i pójdzie w Moje ślady.

34Речѐ гдⷭ҇ь: И҆́же хо́щетъ по мнѣ̀ и҆тѝ, да ѿве́ржетсѧ себѐ, и҆ во́з̾метъ крⷭ҇тъ сво́й, и҆ по мнѣ̀ грѧде́тъ.

35Kto bowiem chce uratować swoje życie, straci je, a kto straci życie swoje dla Mnie i dla Ewangelii, ten je uratuje.

35и҆́же бо а҆́ще хо́щетъ дꙋ́шꙋ свою̀ спастѝ, погꙋби́тъ ю҆̀: а҆ и҆́же погꙋби́тъ дꙋ́шꙋ свою̀ менє̀ ра́ди и҆ є҆ѵⷢ҇лїа, то́й спасе́тъ ю҆̀:

36Bo cóż to da człowiekowi, że zdobędzie świat cały, jeśli zmarnuje swoje życie?

36ка́ѧ бо по́льза человѣ́кꙋ, а҆́ще приѡбрѧ́щетъ мі́ръ ве́сь, и҆ ѡ҆тщети́тъ дꙋ́шꙋ свою̀;

37Jakiegoż bowiem okupu nie dałby człowiek za swoje życie.

37и҆лѝ что̀ да́стъ человѣ́къ и҆змѣ́нꙋ на дꙋшѝ свое́й;

38Kto by się wstydził Mnie i słów Moich przed tym rodem nierządnym i grzesznym, tego również Syn Człowieczy będzie się wstydził, kiedy przyjdzie w chwale swego Ojca z aniołami świętymi.

38и҆́же бо а҆́ще постыди́тсѧ менє̀ и҆ мои́хъ слове́съ въ ро́дѣ се́мъ прелюбодѣ́йнѣмъ и҆ грѣ́шнѣмъ, и҆ сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй постыди́тсѧ є҆гѡ̀, є҆гда̀ прїи́детъ во сла́вѣ ѻ҆ц҃а̀ своегѡ̀ со а҆́гг҃лы ст҃ы́ми.

1Powiedział im: – Amen, powiadam wam, że niektórzy ze stojących tutaj nie zakosztują śmierci, dopóki nie ujrzą Królestwa Bożego, które przyszło w mocy.

1И҆ гл҃аше и҆̀мъ: а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ сꙋ́ть нѣ́цыи ѿ здѣ̀ стоѧ́щихъ, и҆̀же не и҆́мꙋтъ вкꙋси́ти сме́рти, до́ндеже ви́дѧтъ црⷭ҇твїе бж҃їе прише́дшее въ си́лѣ.

Zwiastowania Łk 1,24-38

24W owych dniach, poczęła Elżbieta, żona Zachariasza i pozostawała w ukryciu pięć miesięcy, mówiąc:

24Во дне́хъ ѻ҆́нѣхъ, зача́тъ є҆лїсаве́тъ жена̀ заха́рїина и҆ таѧ́шесѧ мѣ̑сѧцъ пѧ́ть, глаго́лющи:

25– Tak mi Pan uczynił w tych dniach, gdy wejrzał na mnie, zdejmując ze mnie hańbę wśród ludzi.

25ꙗ҆́кѡ та́кѡ мнѣ̀ сотворѝ гдⷭ҇ь во дни̑, въ нѧ́же призрѣ̀ ѿѧ́ти поноше́нїе моѐ въ человѣ́цѣхъ.

26W szóstym zaś miesiącu wysłany został przez Boga anioł Gabriel do miasta w Galilei, zwanego Nazaret,

26Въ мцⷭ҇ъ же шесты́й по́сланъ бы́сть а҆́гг҃лъ гаврїи́лъ ѿ бг҃а во гра́дъ галїле́йскїй, є҆мꙋ́же и҆́мѧ назаре́тъ,

27do dziewicy powierzonej mężowi imieniem Józef, z domu Dawida, imię zaś dziewicy Mariam.

27къ дв҃ѣ ѡ҆брꙋче́ннѣй мꙋ́жеви, є҆мꙋ́же и҆́мѧ і҆ѡ́сифъ, ѿ до́мꙋ дв҃дова: и҆ и҆́мѧ дв҃ѣ мр҃їа́мь.

28Wszedłszy do niej anioł, rzekł: – Raduj się, łaską obdarowana, Pan z tobą . Błogosławiona jesteś między niewiastami.

28И҆ вше́дъ къ не́й а҆́гг҃лъ речѐ: ра́дꙋйсѧ, блгⷣтнаѧ: гдⷭ҇ь съ тобо́ю: блгⷭ҇ве́на ты̀ въ жена́хъ.

29Ona zaś, widząc to, przelękła się tego słowa i zastanawiała się, co by znaczyło to pozdrowienie.

29Ѻ҆на́ же ви́дѣвши смꙋти́сѧ ѡ҆ словесѝ є҆гѡ̀ и҆ помышлѧ́ше, каково̀ бꙋ́детъ цѣлова́нїе сїѐ.

30I powiedział jej anioł: Nie lękaj się, Mariam, łaskę bowiem u Boga znalazłaś.

30И҆ речѐ а҆́гг҃лъ є҆́й: не бо́йсѧ, мр҃їа́мь: ѡ҆брѣла́ бо є҆сѝ блгⷣть ᲂу҆ бг҃а.

31Oto poczniesz i urodzisz Syna, i dasz Mu imię Jezus.

31И҆ сѐ зачне́ши во чре́вѣ, и҆ роди́ши сн҃а, и҆ нарече́ши и҆́мѧ є҆мꙋ̀ і҆и҃съ:

32On będzie wielki i otrzyma imię: Syn Najwyższego, i da Mu Pan, Bóg, tron Dawida, Jego ojca.

32се́й бꙋ́детъ ве́лїй, и҆ сн҃ъ вы́шнѧгѡ нарече́тсѧ: и҆ да́стъ є҆мꙋ̀ гдⷭ҇ь бг҃ъ прⷭ҇то́лъ дв҃да ѻ҆тца̀ є҆гѡ̀:

33Na wieki będzie królował nad domem Jakuba i królestwu Jego nie będzie końca.

33и҆ воцр҃и́тсѧ въ домꙋ̀ і҆а́кѡвли во вѣ́ки, и҆ црⷭ҇твїю є҆гѡ̀ не бꙋ́детъ конца̀.

34Powiedziała Mariam do anioła: – Jak to będzie, przecież nie znam męża?

34Рече́ же мр҃їа́мь ко а҆́гг҃лꙋ: ка́кѡ бꙋ́детъ сїѐ, и҆дѣ́же мꙋ́жа не зна́ю;

35Odpowiadając rzekł jej anioł: Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego okryje cię, przeto Święte, które się narodzi, otrzyma imię: Syn Boży.

35И҆ ѿвѣща́въ а҆́гг҃лъ речѐ є҆́й: дх҃ъ ст҃ы́й на́йдетъ на тѧ̀, и҆ си́ла вы́шнѧгѡ ѡ҆сѣни́тъ тѧ̀: тѣ́мже и҆ ражда́емое ст҃о нарече́тсѧ сн҃ъ бж҃їй:

36A oto Elżbieta, krewna twoja, i ona w starości swej poczęła syna, i ten miesiąc jest już szósty dla tej, która jest nazywana bezpłodną.

36и҆ сѐ, є҆лїсаве́ть ю҆́жика твоѧ̀, и҆ та̀ зача́тъ сы́на въ ста́рости свое́й: и҆ се́й мцⷭ҇ъ шесты́й є҆́сть є҆́й нарица́емѣй непло́ды:

37Bo u Boga żadne słowo nie będzie niemocne.

37ꙗ҆́кѡ не и҆знемо́жетъ ᲂу҆ бг҃а всѧ́къ гл҃го́лъ.

38Mariam powiedziała: – Oto ja, służebnica Pana, niech mi się stanie według słowa twego. I odszedł od niej anioł.

38Рече́ же мр҃їа́мь: сѐ, раба̀ гдⷭ҇нѧ: бꙋ́ди мнѣ̀ по глаго́лꙋ твоемꙋ̀. И҆ ѿи́де ѿ неѧ̀ а҆́гг҃лъ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Święci najbliższego tygodnia

wszyscy →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →