pt, 14(1) sie piątek, 14(1) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 24(11) wrzesień 2024 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

2 Kor 12,20 - 13,2

20Bo obawiam się, abym kiedy do was przybędę, nie znalazł was takimi, jakimi nie chcę was znaleźć, i abyście wy mnie nie znaleźli takim, jakim nie chcielibyście mnie znaleźć. Aby nie było wśród was sporów, zawiści, gniewów, obmów, oszczerstw, podszeptów, zuchwałości, nieporządków.

20Бра́тїе, бою́сѧ, є҆да̀ ка́кѡ прише́дъ, не ꙗ҆́цѣхъ же хощꙋ̀, ѡ҆брѧ́щꙋ ва́съ, и҆ а҆́зъ ѡ҆брѧ́щꙋсѧ ва́мъ, ꙗ҆кова́ же не хо́щете: да не ка́кѡ (бꙋ́дꙋтъ) рвє́нїѧ, за̑висти, ꙗ҆́рѡсти, рє́ти, клеветы̑, шепта́нїѧ, кичє́нїѧ, нестроє́нїѧ:

21Tak, aby kiedy do was przyjdę znowu, nie upokorzył mój Bóg mnie przed wami i abym nie opłakiwał wielu tych, którzy nagrzeszyli i nie nawrócili się od nieczystości i nierządu, i rozwiązłości, jakich się dopuścili.

21да не па́ки прише́дша мѧ̀ смири́тъ бг҃ъ мо́й ᲂу҆ ва́съ, и҆ воспла́чꙋсѧ мно́гихъ пре́жде согрѣ́шшихъ и҆ не пока́ѧвшихсѧ ѡ҆ нечистотѣ̀ и҆ блꙋже́нїи и҆ стꙋдоло́жствїи, ꙗ҆̀же содѣ́ѧша.

1Po raz trzeci przybywam do was. Na słowie dwóch lub trzech świadków stanie każda sprawa.

1Трети́цею сѐ грѧдꙋ̀ къ ва́мъ: при ᲂу҆стѣ́хъ двою̀ и҆лѝ трїе́хъ свидѣ́телей ста́нетъ всѧ́къ глаго́лъ.

2Zapowiedziałem i uprzedzam – podobnie jak wtedy, gdy byłem u was po raz drugi, a teraz, będąc nieobecnym, piszę – że tym, którzy niegdyś zgrzeszyli, i wszystkim innym nie będę pobłażał, gdy przyjdę znowu.

2Пре́жде рѣ́хъ и҆ предглаго́лю, ꙗ҆́кѡ ᲂу҆ ва́съ бы́въ второ́е, и҆ ѿсꙋ́тствꙋѧ нн҃ѣ пишꙋ̀ пре́жде согрѣши́вшымъ и҆ про́чымъ всѣ̑мъ, ꙗ҆́кѡ а҆́ще прїидꙋ̀ па́ки, не пощаждꙋ̀:

świętemu Ga 3,23-29

23Przed nadejściem wiary byliśmy uwięzieni i trzymani pod strażą Prawa, aż do czasu objawienia się wiary.

23Бра́тїе, пре́жде прише́ствїѧ вѣ́ры, под̾ зако́номъ стрего́ми бѣ́хомъ, затворе́ни въ хотѧ́щꙋю вѣ́рꙋ ѿкры́тисѧ.

24Tak zatem Prawo stało się naszym pedagogiem, prowadzącym do Chrystusa, abyśmy dzięki wierze zostali usprawiedliwieni.

24Тѣ́мже зако́нъ пѣ́стꙋнъ на́мъ бы́сть во хрⷭ҇та̀, да ѿ вѣ́ры ѡ҆правди́мсѧ:

25A kiedy wiara nadeszła, nie jesteśmy już poddani pedagogowi.

25прише́дшей же вѣ́рѣ, ᲂу҆жѐ не под̾ пѣ́стꙋномъ є҆смы̀.

26Albowiem wszyscy jesteście synami Bożymi przez wiarę w Chrystusie Jezusie.

26Вси́ бо вы̀ сн҃ове бж҃їи є҆стѐ вѣ́рою ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ:

27Bo wy, którzy w Chrystusa zostaliście ochrzczeni, w Chrystusa oblekliście się.

27є҆ли́цы бо во хрⷭ҇та̀ крести́стесѧ, во хрⷭ҇та̀ ѡ҆блеко́стесѧ.

28Nie ma już Żyda ani Hellena, nie ma niewolnika ani wolnego, nie ma płci męskiej ani żeńskiej; bo wszyscy jednym jesteście w Chrystusie Jezusie.

28Нѣ́сть і҆ꙋде́й, ни є҆́ллинъ: нѣ́сть ра́бъ, ни свобо́дь: нѣ́сть мꙋ́жескїй по́лъ, ни же́нскїй: вси́ бо вы̀ є҆ди́но є҆стѐ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ.

29A jeśli Chrystusowi jesteście, to potomstwem Abrahamowym jesteście i wedle obietnicy – dziedzicami.

29А҆́ще ли вы̀ хрⷭ҇тѡ́вы, ᲂу҆̀бо а҆враа́мле сѣ́мѧ є҆стѐ, и҆ по ѡ҆бѣтова́нїю наслѣ̑дницы.

Mk 4,24-34

24Rzecze Pan swoim uczniom: – Baczcie, czego słuchacie. Jaką miarą mierzycie, taką się wam odmierzy i jeszcze doda wam, którzy słuchacie.

24Речѐ гдⷭ҇ь свои́мъ ᲂу҆ченикѡ́мъ. блюди́те что̀ слы́шите: въ ню́же мѣ́рꙋ мѣ́рите, возмѣ́ритсѧ ва́мъ, и҆ приложи́тсѧ ва́мъ слы́шащымъ:

25Kto bowiem ma, temu będzie dodane. A kto nie ma, temu i to, co posiada, będzie odjęte.

25и҆́же бо а҆́ще и҆́мать, да́стсѧ є҆мꙋ̀: а҆ и҆́же не и҆́мать, и҆ є҆́же и҆́мать, ѿи́метсѧ ѿ негѡ̀.

26Mówił również: – Z Królestwem Bożym jest tak, jak z człowiekiem siejącym ziarno w ziemię:

26И҆ гл҃аше: та́кѡ є҆́сть (и҆) црⷭ҇твїе бж҃їе, ꙗ҆́коже человѣ́къ вмета́етъ сѣ́мѧ въ зе́млю,

27śpi i czuwa nocą i dniem, a ziarno wschodzi i rośnie, w jaki sposób, tego on nie wie.

27и҆ спи́тъ, и҆ востае́тъ но́щїю и҆ дні́ю: и҆ сѣ́мѧ прозѧба́етъ и҆ расте́тъ, ꙗ҆́коже не вѣ́сть ѻ҆́нъ:

28Bo sama ziemia plon wydaje: najpierw źdźbło, następnie kłos i wreszcie napełnia kłosy ziarnem.

28ѿ себє́ бо землѧ̀ плоди́тъ пре́жде травꙋ̀, пото́мъ кла́съ, та́же и҆сполнѧ́етъ пшени́цꙋ въ кла́сѣ:

29Gdy więc zboże dojrzeje, zaraz wchodzi sierp, bo nadszedł czas żniwa.

29є҆гда́ же созрѣ́етъ пло́дъ, а҆́бїе по́слетъ се́рпъ, ꙗ҆́кѡ наста̀ жа́тва.

30I mówił: – Do czego przyrównamy Królestwo Boże albo jaką ułożymy o nim przypowieść?

30И҆ гл҃аше: чесомꙋ̀ ᲂу҆подо́бимъ црⷭ҇твїе бж҃їе; и҆лѝ ко́ей при́тчи приложи́мъ є҆̀;

31Jest ono jak nasionko gorczycy, które w chwili siewu jest najmniejsze ze wszystkich ziaren na ziemi.

31ꙗ҆́кѡ зе́рно горꙋ́шично, є҆́же є҆гда̀ всѣ́ѧно бꙋ́детъ въ землѝ, мнѣ́е всѣ́хъ сѣ́менъ є҆́сть земны́хъ:

32Lecz po zasianiu wschodzi i wyrasta na największą roślinę o tak bujnych gałęziach, że ptaki niebiańskie wiją gniazda w jej cieniu.

32и҆ є҆гда̀ всѣ́ѧно бꙋ́детъ, возраста́етъ, и҆ быва́етъ бо́лѣе всѣ́хъ ѕе́лїй, и҆ твори́тъ вѣ̑тви вє́лїѧ, ꙗ҆́кѡ мощѝ под̾ сѣ́нїю є҆гѡ̀ пти́цамъ небє́снымъ вита́ти.

33W wielu podobnych przypowieściach głosił im słowo wedle tego, na ile mogli słyszeć.

33И҆ таковы́ми при́тчами мно́гими гл҃аше и҆̀мъ сло́во, ꙗ҆́коже можа́хꙋ слы́шати.

34Bez przypowieści nie mówił do nich, na osobności jednak tłumaczył wszystko swym uczniom.

34Без̾ при́тчи же не гл҃аше и҆̀мъ словесѐ: ѡ҆со́бь же ᲂу҆чн҃кѡ́мъ свои̑мъ сказа́ше всѧ̑.

świętemu J 6,30-45

30Powiedzieli Mu: – Jak i więc znak Ty czynisz, abyśmy widzieli i wierzyli Ci? Co robisz?

30Рѣ́ша же є҆мꙋ̀: ко́е ᲂу҆̀бо ты̀ твори́ши зна́менїе, да ви́димъ и҆ вѣ́рꙋ и҆́мемъ тебѣ̀; что̀ дѣ́лаеши;

31Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak jest napisane: – Chleba z nieba dał im jeść.

31ѻ҆тцы̀ на́ши ꙗ҆до́ша ма́ннꙋ въ пꙋсты́ни, ꙗ҆́коже є҆́сть пи́сано: хлѣ́бъ съ небесѐ дадѐ и҆̀мъ ꙗ҆́сти.

32Powiedział im Jezus: – Amen, amen, mówię wam, nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, lecz Ojciec Mój daje wam chleb prawdziwy z nieba.

32Речѐ ᲂу҆̀бо и҆̀мъ і҆и҃съ: а҆ми́нь, а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, не мѡѷсе́й дадѐ ва́мъ хлѣ́бъ съ небесѐ, но ѻ҆ц҃ъ мо́й дае́тъ ва́мъ хлѣ́бъ и҆́стинный съ нб҃сѐ:

33Chlebem Bożym jest Ten, który z nieba schodzi i życie daje światu.

33хлѣ́бъ бо бж҃їй є҆́сть сходѧ́й съ нб҃сѐ и҆ даѧ́й живо́тъ мі́рꙋ.

34Rzekli więc do Niego: – Panie, zawsze dawaj nam tego chleba.

34Рѣ́ша ᲂу҆̀бо къ немꙋ̀: гдⷭ҇и, всегда̀ да́ждь на́мъ хлѣ́бъ се́й.

35Rzekł im Jezus: Ja jestem chlebem życia! Kto przychodzi do Mnie, zaiste nie będzie głodny. A kto we Mnie wierzy, zaiste nie będzie spragniony, nigdy!

35Рече́ же и҆̀мъ і҆и҃съ: а҆́зъ є҆́смь хлѣ́бъ живо́тный: грѧды́й ко мнѣ̀ не и҆́мать взалка́тисѧ, и҆ вѣ́рꙋѧй въ мѧ̀ не и҆́мать вжажда́тисѧ никогда́же.

36Ale powiedziałem wam i ujrzeliście Mnie, i nie wierzycie.

36Но рѣ́хъ ва́мъ, ꙗ҆́кѡ и҆ ви́дѣсте мѧ̀, и҆ не вѣ́рꙋете.

37Wszystko, co daje Mi Ojciec, do Mnie przyjdzie. A przychodzącego do Mnie zaiste nie wyrzucę na zewnątrz.

37Всѐ, є҆́же дае́тъ мнѣ̀ ѻ҆ц҃ъ, ко мнѣ̀ прїи́детъ, и҆ грѧдꙋ́щаго ко мнѣ̀ не и҆зженꙋ̀ во́нъ:

38Albowiem, zstąpiłem z niebios nie po to, bym czynił wolę Moją, lecz wolę Ojca, Który Mnie posłał.

38ꙗ҆́кѡ снидо́хъ съ нб҃сѐ, не да творю̀ во́лю мою̀, но во́лю посла́вшагѡ мѧ̀ ѻ҆ц҃а̀.

39To zaś jest wolą Ojca, Który Mnie posłał, abym z wszystkiego, co Mi dał, nic nie zgubił, ale wskrzesił w dniu ostatecznym.

39Се́ же є҆́сть во́лѧ посла́вшагѡ мѧ̀ ѻ҆ц҃а̀, да всѐ, є҆́же дадѐ мѝ, не погꙋблю̀ ѿ негѡ̀, но воскр҃шꙋ̀ є҆̀ въ послѣ́днїй де́нь.

40To bowiem jest wolą Tego, Który Mnie posłał, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

40Се́ же є҆́сть во́лѧ посла́вшагѡ мѧ̀, да всѧ́къ ви́дѧй сн҃а и҆ вѣ́рꙋѧй въ него̀ и҆́мать живо́тъ вѣ́чный, и҆ воскр҃шꙋ̀ є҆го̀ а҆́зъ въ послѣ́днїй де́нь.

41Burzyli się więc Żydzi przeciwko Niemu, gdyż powiedział: – Ja jestem chlebem, który z niebios zstąpił.

41Ропта́хꙋ ᲂу҆̀бо і҆ꙋде́є ѡ҆ не́мъ, ꙗ҆́кѡ речѐ: а҆́зъ є҆́смь хлѣ́бъ сше́дый съ нб҃сѐ.

42I mówili: – Czyż Ten tu nie jest Jezusem, synem Józefa, którego ojca i matkę znamy? Czemuż On teraz mówi: – Z niebios zstąpiłem?

42И҆ глаго́лахꙋ: не се́й ли є҆́сть і҆и҃съ сы́нъ і҆ѡ́сифовъ, є҆гѡ́же мы̀ зна́емъ ѻ҆тца̀ и҆ мт҃рь; ка́кѡ ᲂу҆̀бо гл҃етъ се́й, ꙗ҆́кѡ съ нб҃сѐ снидо́хъ;

43Odpowiedział Jezus i rzekł im: – Nie szemrajcie między sobą.

43Ѿвѣща̀ ᲂу҆̀бо і҆и҃съ и҆ речѐ и҆̀мъ: не ропщи́те междꙋ̀ собо́ю:

44Nikt nie może przyjść do Mnie, jeśli Ojciec, który Mnie posłał, nie przyciągnie go – a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

44никто́же мо́жетъ прїитѝ ко мнѣ̀, а҆́ще не ѻ҆ц҃ъ посла́вый мѧ̀ привлече́тъ є҆го̀, и҆ а҆́зъ воскр҃шꙋ̀ є҆го̀ въ послѣ́днїй де́нь.

45Jest napisane u proroków: – Będą wszyscy nauczeni przez Boga. Każdy, kto usłyszał od Ojca i nauczył się, przychodzi do Mnie.

45Є҆́сть пи́сано во прⷪ҇ро́цѣхъ: и҆ бꙋ́дꙋтъ всѝ наꙋче́ни бг҃омъ. Всѧ́къ слы́шавый ѿ ѻ҆ц҃а̀ и҆ навы́къ, прїи́детъ ко мнѣ̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Święci najbliższego tygodnia

wszyscy →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →