pt, 14(1) sie piątek, 14(1) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 29(16) wrzesień 2024 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Mk 16,9-20

9W owym czasie, powstawszy z martwych, rankiem pierwszego dnia tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której wypędził siedem demonów.

9Во вре́мѧ ѻ҆́но, воскре́съ і҆и҃съ заꙋ́тра, въ пе́рвꙋю сꙋббѡ́тꙋ, ꙗ҆ви́сѧ пре́жде марі́и магдали́ни, и҆з̾ неѧ́же и҆згна̀ се́дмь бѣсѡ́въ.

10Ona zaś poszła i oznajmiła to tym, którzy z Nim byli, a teraz rozpaczali i szlochali.

10Ѻ҆на́ (же) ше́дши возвѣстѝ съ ни́мъ бы́вшымъ, пла́чꙋщымсѧ и҆ рыда́ющымъ:

11Ci, usłyszawszy, że On żyje i ukazał się jej, nie uwierzyli.

11и҆ ѻ҆нѝ слы́шавше, ꙗ҆́кѡ жи́въ є҆́сть и҆ ви́дѣнъ бы́сть ѿ неѧ̀, не ꙗ҆́ша вѣ́ры.

12Potem ukazał się w innej postaci dwóm spośród nich, gdy byli w drodze, idąc na wieś.

12По си́хъ же двѣма̀ ѿ ни́хъ грѧдꙋ́щема ꙗ҆ви́сѧ и҆нѣ́мъ ѡ҆́бразомъ, и҆дꙋ́щема на село̀.

13Ci przekazali tę nowinę pozostałym, ale tamci i im nie uwierzyli.

13И҆ та̑ шє́дша возвѣсти́ста про́чымъ: и҆ ни тѣ́ма вѣ́ры ꙗ҆́ша.

14Wreszcie ukazał się jedenastu spoczywającym przy stole i wyrzucał im ich niedowiarstwo i twardość serca, ponieważ nie uwierzyli tym, którzy Go widzieli Zmartwychwstałego.

14Послѣди́ (же) возлежа́щымъ и҆̀мъ є҆диномꙋна́десѧте ꙗ҆ви́сѧ, и҆ поносѝ невѣ́рствїю и҆́хъ и҆ жестосе́рдїю, ꙗ҆́кѡ ви́дѣвшымъ є҆го̀ воста́вша не ꙗ҆́ша вѣ́ры.

15I polecił im: – Idźcie na cały świat, zwiastujcie Ewangelię całemu stworzeniu!

15И҆ речѐ и҆̀мъ: ше́дше въ мі́ръ ве́сь, проповѣ́дите є҆ѵⷢ҇лїе все́й тва́ри.

16Ten, kto uwierzył i został ochrzczony, będzie zbawiony; ten, kto nie uwierzył, będzie potępiony.

16И҆́же вѣ́рꙋ и҆́метъ и҆ крⷭ҇ти́тсѧ, сп҃се́нъ бꙋ́детъ: а҆ и҆́же не и҆́метъ вѣ́ры, ѡ҆сꙋжде́нъ бꙋ́детъ.

17Takie oto znaki będą towarzyszyły tym, co uwierzyli; w imię Moje będą wyrzucać demony, będą mówili nowymi językami,

17Зна́мєнїѧ же вѣ́ровавшымъ сїѧ̑ послѣ́дꙋютъ: и҆́менемъ мои́мъ бѣ́сы и҆жденꙋ́тъ: ѧ҆зы̑ки возглаго́лютъ нѡ́вы:

18żmije będą brali do rąk i nawet gdyby pili truciznę, nic im nie zaszkodzi; kłaść będą ręce na chorych i uleczą ich.

18ѕмїѧ̑ во́змꙋтъ: а҆́ще и҆ что̀ сме́ртно и҆спїю́тъ, не вреди́тъ и҆́хъ: на недꙋ̑жныѧ рꙋ́ки возложа́тъ, и҆ здра́ви бꙋ́дꙋтъ.

19Gdy więc Pan im to wszystko powiedział, wzniósł się na niebiosa i zasiadł po prawicy Boga.

19Гдⷭ҇ь же ᲂу҆̀бо, по гл҃го́ланїи (є҆гѡ̀) къ ни̑мъ, вознесе́сѧ на нб҃о и҆ сѣ́де ѡ҆деснꙋ́ю бг҃а.

20A oni poszli zwiastować wszędzie, Pan zaś współdziałał z nimi i potwierdzał słowo znakami, które Mu towarzyszyły. Amen.

20Ѻ҆ни́ же и҆зше́дше проповѣ́даша всю́дꙋ, гдⷭ҇ꙋ поспѣ́шствꙋющꙋ и҆ сло́во ᲂу҆твержда́ющꙋ послѣ́дствꙋющими зна́меньми. А҆ми́нь.

2 Kor 1,21 - 2,4

21A Tym, który utwierdza nas razem z wami w Chrystusie i nas namaścił, jest Bóg.

21Бра́тїе, и҆звѣствꙋ́ѧй на́съ съ ва́ми во хрⷭ҇та̀, и҆ пома́завый на́съ, бг҃ъ:

22On też wycisnął na nas pieczęć i dał zadatek Ducha w serca nasze.

22и҆́же и҆ запечатлѣ̀ на́съ, и҆ дадѐ ѡ҆брꙋче́нїе дх҃а въ сердца̀ на̑ша.

23Ja wzywam Boga na świadka duszy mojej, że oszczędzając was, jeszcze nie przyszedłem do Koryntu.

23А҆́зъ же свидѣ́телѧ бг҃а призыва́ю на мою̀ дꙋ́шꙋ, ꙗ҆́кѡ щадѧ̀ ва́съ, ктомꙋ̀ не прїидо́хъ въ корі́нѳъ,

24Nie dlatego, że panujemy nad waszą wiarą, lecz jesteśmy współtwórcami waszej radości. Albowiem wiarą stoicie.

24не ꙗ҆́кѡ ѡ҆блада́емъ вѣ́рою ва́шею, но (ꙗ҆́кѡ) споспѣ̑шницы є҆смы̀ ва́шей ра́дости: вѣ́рою бо стоитѐ.

1Postanowiłem bowiem sobie nie przybywać do was znowu w utrapieniu.

1Сꙋди́хъ же въ себѣ̀ сїѐ, не па́ки ско́рбїю къ ва́мъ прїитѝ.

2Bo jeśli ja was zasmucam, to kto uraduje mnie, jeśli nie ten, którego ja zasmuciłem?

2А҆́ще бо а҆́зъ ско́рбь творю̀ ва́мъ, то кто̀ є҆́сть веселѧ́ѧй мѧ̀, то́чїю прїе́млѧй ско́рбь ѿ менє̀;

3I napisałem wam to właśnie, abym gdy przyjdę, nie doznał smutku od tych, od których powinienem doznać radości, przeświadczony co do was wszystkich, że moja radość jest radością was wszystkich.

3И҆ писа́хъ ва́мъ сїѐ и҆́стое, да не прише́дъ ско́рбь на ско́рбь прїимꙋ̀, ѡ҆ ни́хже подоба́ше мѝ ра́доватисѧ, надѣ́ѧсѧ на всѧ̑ вы̀, ꙗ҆́кѡ моѧ̀ ра́дость всѣ́хъ ва́съ є҆́сть.

4Albowiem z wielkiego ucisku i utrapienia serca napisałem do was wśród wielu łez, nie po to, aby was zasmucić, lecz abyście poznali wielką miłość, którą obficie mam do was.

4Ѿ печа́ли бо мно́гїѧ и҆ тꙋгѝ се́рдца написа́хъ ва́мъ мно́гими слеза́ми, не ꙗ҆́кѡ да ѡ҆скорби́тесѧ, но любо́вь да позна́ете, ю҆́же и҆́мамъ и҆з̾ѻби́льнѡ къ ва́мъ.

niedzieli po święcie Podwyższenia Krzyża Pańskiego Ga 2,16-20

16Wiedząc jednak, że człowiek nie jest usprawiedliwiany z uczynków Prawa, lecz tylko przez wiarę w Jezusa Chrystusa, i myśmy uwierzyli w Chrystusa Jezusa, abyśmy byli usprawiedliwieni z wiary Chrystusowej, a nie z uczynków Prawa, ponieważ z uczynków Prawa nie będzie usprawiedliwione żadne ciało.

16Бра́тїе, ᲂу҆вѣ́дѣвше ꙗ҆́кѡ не ѡ҆правди́тсѧ человѣ́къ ѿ дѣ́лъ зако́на, но то́кмѡ вѣ́рою і҆и҃съ хрⷭ҇то́вою, и҆ мы̀ во хрⷭ҇та̀ і҆и҃са вѣ́ровахомъ, да ѡ҆правди́мсѧ ѿ вѣ́ры хрⷭ҇то́вы, а҆ не ѿ дѣ́лъ зако́на: занѐ не ѡ҆правди́тсѧ ѿ дѣ́лъ зако́на всѧ́ка пло́ть.

17A jeśli szukając usprawiedliwienia w Chrystusie, okazaliśmy się i my sami grzesznikami, to byłby wtedy Chrystus sługą grzechu? Na pewno nie!

17А҆́ще ли, и҆́щꙋще ѡ҆правди́тисѧ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀, ѡ҆брѣто́хомсѧ и҆ са́ми грѣ̑шницы, хрⷭ҇то́съ ᲂу҆́бѡ грѣхꙋ́ ли слꙋжи́тель; Да не бꙋ́детъ.

18Bo jeśli odbudowuję to, co obaliłem, to sam okazuję się przestępcą.

18А҆́ще бо, ꙗ҆̀же разори́хъ, сїѧ̑ па́ки созида́ю, престꙋ́пника себѐ представлѧ́ю.

19Gdyż ja przez Prawo Prawu umarłem, abym był żyjący dla Boga. Z Chrystusem zostałem współukrzyżowany;

19А҆́зъ бо зако́номъ зако́нꙋ ᲂу҆мро́хъ, да бг҃ови жи́въ бꙋ́дꙋ. Хрⷭ҇то́ви сраспѧ́хсѧ:

20bo żyję już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. A to, że teraz żyję w ciele, żyję w wierze Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie.

20живꙋ́ же не ктомꙋ̀ а҆́зъ, но живе́тъ во мнѣ̀ хрⷭ҇то́съ. А҆ є҆́же нн҃ѣ живꙋ̀ во пло́ти, вѣ́рою живꙋ̀ сн҃а бж҃їѧ, возлюби́вшагѡ менѐ и҆ преда́вшагѡ себѐ по мнѣ̀.

niedzieli po święcie Podwyższenia Krzyża Pańskiego Mk 8,34 - 9,1

34Rzecze Pan: – Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się wyrzeknie siebie samego, weźmie krzyż swój i pójdzie w Moje ślady.

34Речѐ гдⷭ҇ь: И҆́же хо́щетъ по мнѣ̀ и҆тѝ, да ѿве́ржетсѧ себѐ, и҆ во́з̾метъ крⷭ҇тъ сво́й, и҆ по мнѣ̀ грѧде́тъ.

35Kto bowiem chce uratować swoje życie, straci je, a kto straci życie swoje dla Mnie i dla Ewangelii, ten je uratuje.

35и҆́же бо а҆́ще хо́щетъ дꙋ́шꙋ свою̀ спастѝ, погꙋби́тъ ю҆̀: а҆ и҆́же погꙋби́тъ дꙋ́шꙋ свою̀ менє̀ ра́ди и҆ є҆ѵⷢ҇лїа, то́й спасе́тъ ю҆̀:

36Bo cóż to da człowiekowi, że zdobędzie świat cały, jeśli zmarnuje swoje życie?

36ка́ѧ бо по́льза человѣ́кꙋ, а҆́ще приѡбрѧ́щетъ мі́ръ ве́сь, и҆ ѡ҆тщети́тъ дꙋ́шꙋ свою̀;

37Jakiegoż bowiem okupu nie dałby człowiek za swoje życie.

37и҆лѝ что̀ да́стъ человѣ́къ и҆змѣ́нꙋ на дꙋшѝ свое́й;

38Kto by się wstydził Mnie i słów Moich przed tym rodem nierządnym i grzesznym, tego również Syn Człowieczy będzie się wstydził, kiedy przyjdzie w chwale swego Ojca z aniołami świętymi.

38и҆́же бо а҆́ще постыди́тсѧ менє̀ и҆ мои́хъ слове́съ въ ро́дѣ се́мъ прелюбодѣ́йнѣмъ и҆ грѣ́шнѣмъ, и҆ сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй постыди́тсѧ є҆гѡ̀, є҆гда̀ прїи́детъ во сла́вѣ ѻ҆ц҃а̀ своегѡ̀ со а҆́гг҃лы ст҃ы́ми.

1Powiedział im: – Amen, powiadam wam, że niektórzy ze stojących tutaj nie zakosztują śmierci, dopóki nie ujrzą Królestwa Bożego, które przyszło w mocy.

1И҆ гл҃аше и҆̀мъ: а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ сꙋ́ть нѣ́цыи ѿ здѣ̀ стоѧ́щихъ, и҆̀же не и҆́мꙋтъ вкꙋси́ти сме́рти, до́ндеже ви́дѧтъ црⷭ҇твїе бж҃їе прише́дшее въ си́лѣ.

Mt 22,1-14

1Rzecze Pan taką przypowieść:

1Речѐ гдⷭ҇ь при́тчꙋ сїю̀:

2– Królestwo Niebios podobne jest do człowieka, króla, który urządził wesele synowi swemu.

2ᲂу҆подо́бисѧ црⷭ҇твїе нбⷭ҇ное человѣ́кꙋ царю̀, и҆́же сотворѝ бра́ки сы́нꙋ своемꙋ̀

3I posłał sługi swoje, by zwołać zaproszonych na wesele, ale nie chcieli przyjść.

3и҆ посла̀ рабы̑ своѧ̑ призва́ти зва̑нныѧ на бра́ки: и҆ не хотѧ́хꙋ прїитѝ.

4Znowu posłał inne sługi, mówiąc: – Powiedzcie zaproszonym: Oto ucztę mą przygotowałem, woły moje i tuczne zwierzęta zabite i wszystko gotowe. Przyjdźcie na wesele!

4Па́ки посла̀ и҆́ны рабы̑, глаго́лѧ: рцы́те зва̑ннымъ: сѐ, ѡ҆бѣ́дъ мо́й ᲂу҆гото́вахъ, ю҆нцы̀ моѝ и҆ ᲂу҆пита̑ннаѧ и҆сколє́на, и҆ всѧ̑ готѡ́ва: прїиди́те на бра́ки.

5Lecz oni lekceważąc, odeszli, ten na swoje pole, tamten do handlu swego.

5Ѻ҆ни́ же небре́гше ѿидо́ша, ѻ҆́въ ᲂу҆́бѡ на село̀ своѐ, ѻ҆́въ же на кꙋ̑пли своѧ̑:

6Pozostali zaś pojmawszy sługi jego, znieważyli i pozabijali ich.

6про́чїи же є҆́мше рабѡ́въ є҆гѡ̀, досади́ша и҆̀мъ и҆ ᲂу҆би́ша и҆̀хъ.

7Król, usłyszawszy o tym, wpadł w gniew i posławszy swe wojska, zgładził owych zabójców i miasto ich spalił.

7И҆ слы́шавъ ца́рь то́й разгнѣ́васѧ, и҆ посла́въ вѡ́ѧ своѧ̑, погꙋбѝ ᲂу҆бі̑йцы ѡ҆́ны и҆ гра́дъ и҆́хъ зажжѐ.

8Wówczas mówi sługom swoim: – Tak więc, wesele jest przygotowane, lecz zaproszeni nie byli godni.

8Тогда̀ глаго́ла рабѡ́мъ свои̑мъ: бра́къ ᲂу҆́бѡ гото́въ є҆́сть, зва́ннїи же не бы́ша досто́йни:

9Idźcie więc na rozstaje dróg i kogokolwiek byście znaleźli, zapraszajcie na wesele.

9и҆ди́те ᲂу҆̀бо на и҆схѡ́дища пꙋті́й, и҆ є҆ли́цѣхъ а҆́ще ѡ҆брѧ́щете, призови́те на бра́ки.

10Wyszedłszy na drogi, słudzy owi zebrali wszystkich, których znaleźli, złych i dobrych, i zapełnił się dom weselny biesiadującymi.

10И҆ и҆зше́дше рабѝ ѻ҆́ни на распꙋ̑тїѧ, собра́ша всѣ́хъ, є҆ли́цѣхъ ѡ҆брѣто́ша, ѕлы́хъ же и҆ до́брыхъ: и҆ и҆спо́лнисѧ бра́къ возлежа́щихъ.

11Gdy król wszedł, by zobaczyć biesiadników, ujrzał tam człowieka nieprzyodzianego w szaty weselne.

11Вше́дъ же ца́рь ви́дѣти возлежа́щихъ, ви́дѣ тꙋ̀ человѣ́ка не ѡ҆болче́на во ѡ҆дѣѧ́нїе бра́чное,

12I mówi mu: – Przyjacielu, jak wszedłeś tu, nie mając szaty weselnej? On zaś milczał.

12и҆ глаго́ла є҆мꙋ̀: дрꙋ́же, ка́кѡ вше́лъ є҆сѝ сѣ́мѡ не и҆мы́й ѡ҆дѣѧ́нїѧ бра́чна; Ѻ҆́нъ же ᲂу҆молча̀.

13Wówczas król rzekł sługom: – Związawszy mu nogi i ręce, wyrzućcie go w ciemność zewnętrzną. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

13Тогда̀ речѐ ца́рь слꙋга́мъ: свѧза́вше є҆мꙋ̀ рꙋ́цѣ и҆ но́зѣ, возми́те є҆го̀ и҆ вве́рзите во тьмꙋ̀ кромѣ́шнюю: тꙋ̀ бꙋ́детъ пла́чь и҆ скре́жетъ зꙋбѡ́мъ:

14Wielu bowiem jest powołanych, mało zaś wybranych.

14мно́зи бо сꙋ́ть зва́ни, ма́лѡ же и҆збра́нныхъ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Święci najbliższego tygodnia

wszyscy →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →