na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
9Bo jakież dziękczynienie mamy składać Bogu za was, za wszelką radość, którą uradowaliśmy się dzięki wam przed Bogiem naszym.
9Бра́тїе, ко́е благодаре́нїе бг҃ꙋ мо́жемъ возда́ти ѡ҆ ва́съ, ѡ҆ всѧ́кой ра́дости, є҆́юже ра́дꙋемсѧ ва́съ ра́ди, пред̾ бг҃омъ на́шимъ;
10Nocą i dniem jak najżarliwiej zanosimy modlitwy, by zobaczyć oblicze wasze i nadrobić braki wiary waszej.
10но́щь и҆ де́нь преизли́ха молѧ́щесѧ ви́дѣти лицѐ ва́ше и҆ соверши́ти лише́нїе вѣ́ры ва́шеѧ;
11A sam Bóg i Ojciec nasz, i Pan nasz, Jezus Chrystus, niech utoruje naszą drogę do was.
11Са́мъ же бг҃ъ и҆ ѻ҆ц҃ъ на́шъ и҆ гдⷭ҇ь на́шъ і҆и҃съ хрⷭ҇то́съ да и҆спра́витъ пꙋ́ть на́шъ къ ва́мъ.
12Was zaś niech pomnoży Pan i napełni was obfitą miłością jednych do drugich i do wszystkich, tak jak i my do was.
12Ва́съ же гдⷭ҇ь да ᲂу҆мно́житъ и҆ да и҆збы́точествитъ любо́вїю дрꙋ́гъ ко дрꙋ́гꙋ и҆ ко всѣ̑мъ, ꙗ҆́коже и҆ мы̀ къ ва́мъ,
13Aby umocnił wasze serca jako nienaganne w świętości przed Bogiem i Ojcem naszym na przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa ze wszystkimi Jego świętymi. Amen.
13во є҆́же ᲂу҆тверди́ти сердца̀ ва̑ша непорѡ́чна въ ст҃ы́ни пред̾ бг҃омъ и҆ ѻ҆ц҃е́мъ на́шимъ, въ прише́ствїе гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀ со всѣ́ми ст҃ы́ми є҆гѡ̀. А҆ми́нь.
1Tak więc, bracia, prosimy was i zachęcamy w Chrystusie Jezusie, abyście przyjąwszy od nas to, jak winniście postępować i podobać się Bogu, tak jak i postępujecie, abyście obfitowali jeszcze bardziej.
1Бра́тїе, про́симъ вы̀ и҆ мо́лимъ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ, ꙗ҆́коже прїѧ́сте ѿ на́съ, ка́кѡ подоба́етъ ва́мъ ходи́ти и҆ ᲂу҆гожда́ти бг҃ови, ꙗ҆́коже и҆ хо́дите, да и҆збы́точествꙋете па́че:
2A wiecie, jakie przykazania daliśmy wam przez Pana Jezusa.
2вѣ́сте бо, какѡва̀ повелѣ̑нїѧ да́хомъ ва́мъ гдⷭ҇емъ і҆и҃сомъ.
3To bowiem jest wolą Bożą: uświęcenie wasze, żebyście się powstrzymywali od nierządu,
3Сїѧ́ бо є҆́сть во́лѧ бж҃їѧ, ст҃ость ва́ша, храни́ти себѐ самѣ́хъ ѿ блꙋда̀,
4aby każdy z was potrafił utrzymywać swoje ciało w świętości i czci,
4(и҆) вѣ́дѣти комꙋ́ждо ѿ ва́съ сво́й сосꙋ́дъ стѧжава́ти во ст҃ы́ни и҆ че́сти,
5nie w namiętności pożądania jak poganie nieznający Boga.
5(а҆) не въ стра́сти по́хотнѣй, ꙗ҆́коже и҆ ꙗ҆зы́цы не вѣ́дѧщїи бг҃а,
6Nie wynoście się i nie wykorzystujcie w żadnej sprawie swojego brata, albowiem Pan jest sprawiedliwym obrońcą co do wszystkiego tego, jak wam zapowiadaliśmy i świadczyliśmy.
6(и҆) є҆́же не престꙋпа́ти и҆ лихои́мствовати въ ве́щи бра́та своегѡ̀: занѐ мсти́тель є҆́сть гдⷭ҇ь ѡ҆ всѣ́хъ си́хъ, ꙗ҆́коже и҆ пре́жде реко́хомъ къ ва́мъ и҆ засвидѣ́тельствовахомъ.
7Gdyż nie powołał nas Bóg do nieczystości, lecz do świętości.
7Не призва́ бо на́съ бг҃ъ на нечистотꙋ̀, но во ст҃ость.
8Kto więc to odrzuca, nie człowieka odrzuca, lecz Boga, Tego, który daje nam Ducha swojego Świętego.
8Тѣ́мже ᲂу҆̀бо ѿмета́ѧй не человѣ́ка ѿмета́етъ, но бг҃а, да́вшаго дх҃а своего̀ ст҃а́го въ на́съ.
9A o miłości braterskiej nie ma potrzeby pisać wam, gdyż sami jesteście nauczeni przez Boga, aby miłować jedni drugich.
9Ѡ҆ братолю́бїи же, не тре́бꙋете, да пи́шетсѧ къ ва́мъ, са́ми бо вы̀ бг҃омъ ᲂу҆че́ни є҆стѐ, є҆́же люби́ти дрꙋ́гъ дрꙋ́га:
10I tak postępujecie wobec wszystkich braci w całej Macedonii. Zachęcamy zaś was, bracia, abyście obfitowali jeszcze bardziej.
10и҆́бо творитѐ то̀ ко все́й бра́тїи, сꙋ́щей во все́й македо́нїи. Мо́лимъ же вы̀, бра́тїе, и҆збы́точествовати па́че,
11Uważajcie za rzecz godną czci, aby zachowywać ciszę i czynić to, co do was należy, i pracować własnymi rękami, jak wam przykazaliśmy,
11и҆ любе́знѡ прилѣжа́ти, є҆́же безмо́лвствовати и҆ дѣ́ѧти своѧ̑ и҆ дѣ́лати свои́ма рꙋка́ма, ꙗ҆́коже повелѣ́хомъ ва́мъ:
12by postępować dostojnie wobec tych z zewnątrz i niczego nie potrzebować.
12да хо́дите благоѡбра́знѡ ко внѣ̑шнимъ и҆ ничесогѡ́же тре́бꙋете.
26Rzecze Pan: Jak stało się w dniach Noego, tak będzie w dniach Syna Człowieczego:
26Речѐ гдⷭ҇ь: ꙗ҆́коже бы́сть во днѝ нѡ́евы, та́кѡ бꙋ́детъ и҆ во днѝ сн҃а человѣ́ческа.
27jedli, pili, żenili się, za mąż wydawali, aż do tego dnia, gdy Noe wszedł do arki i nadszedł potop, i wszystkich wytracił.
27ꙗ҆дѧ́хꙋ, пїѧ́хꙋ, женѧ́хꙋсѧ, посѧга́хꙋ, до негѡ́же днѐ вни́де нѡ́е въ ковче́гъ: и҆ прїи́де пото́пъ и҆ погꙋбѝ всѧ̑.
28Podobnie, jak stało się w dniach Lota: jedli, pili, kupowali, sprzedawali, sadzili, budowali,
28Та́кожде и҆ ꙗ҆́коже бы́сть во дни̑ лѡ́тѡвы: ꙗ҆дѧ́хꙋ, пїѧ́хꙋ, кꙋпова́хꙋ, продаѧ́хꙋ, сажда́хꙋ, зда́хꙋ:
29aż pewnego dnia wyszedł Lot z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki, i wszystkich wytracił.
29во́ньже де́нь и҆зы́де лѡ́тъ ѿ содо́млѧнъ, ѡ҆дождѝ ка́мыкъ горѧ́щь и҆ ѻ҆́гнь съ небесѐ и҆ погꙋбѝ всѧ̑:
30Tak samo będzie w dniu, w którym Syn Człowieczy się objawi.
30по томꙋ́ же бꙋ́детъ и҆ въ де́нь, во́ньже сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй ꙗ҆ви́тсѧ.
31W owym dniu, kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi po nie, a ten, kto w polu, także niech nie wraca.
31Въ то́й де́нь, и҆́же бꙋ́детъ на кро́вѣ, и҆ сосꙋ́ди є҆гѡ̀ въ домꙋ̀, да не сла́зитъ взѧ́ти и҆̀хъ: и҆ и҆́же на селѣ̀, та́кожде да не возврати́тсѧ вспѧ́ть:
32Przypomnijcie sobie żonę Lota.
32помина́йте женꙋ̀ лѡ́товꙋ.
33Kto by starał się duszę swoją zachować dla siebie, utraci ją; kto by zaś ją utracił, żywą zachowa.
33И҆́же а҆́ще взы́щетъ дꙋ́шꙋ свою̀ спастѝ, погꙋби́тъ ю҆̀: и҆ и҆́же а҆́ще погꙋби́тъ ю҆̀, живи́тъ ю҆̀.
34Mówię wam: – Owej nocy dwóch będzie na jednym łożu; jeden będzie zabrany, a drugi – zostawiony.
34Гл҃ю ва́мъ: въ тꙋ̀ но́щь бꙋ́дета два̀ на ѻ҆дрѣ̀ є҆ди́нѣмъ: є҆ди́нъ пое́млетсѧ, а҆ дрꙋгі́й ѡ҆ставлѧ́етсѧ:
35Dwie będą mleć razem; jedna będzie zabrana, druga – zostawiona.
35бꙋ́детѣ двѣ̀ вкꙋ́пѣ ме́лющѣ: є҆ди́на пое́млетсѧ, а҆ дрꙋга́ѧ ѡ҆ставлѧ́етсѧ.
36Dwóch będzie na polu; jeden będzie zabrany, a drugi – zostawiony.
36Два̀ бꙋ́дета на селѣ̀: є҆ди́нъ пое́млетсѧ, а҆ дрꙋгі́й ѡ҆ставлѧ́етсѧ.
37Odpowiadając, mówią Mu: – Gdzie, Panie? Odparł im: – Gdzie ciało, tam i orły się zgromadzą.
37И҆ ѿвѣща́вше глаго́лаша є҆мꙋ̀: гдѣ̀, гдⷭ҇и; Ѻ҆́нъ же речѐ и҆̀мъ: и҆дѣ́же тѣ́ло, та́мѡ соберꙋ́тсѧ и҆ ѻ҆рлѝ.
15W owym czasie, przynoszono do Jezusa małe dzieci, aby ich dotknął. Widząc to, uczniowie zakazywali im.
15Во вре́мѧ ѻ҆́но, приноша́хꙋ ко і҆и҃сꙋ младе́нцы, да и҆́хъ ко́снетсѧ: ви́дѣвше же ᲂу҆ченицы̀ запрети́ша и҆̀мъ.
16Jezus zaś przywołał je, mówiąc: – Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie i nie zabraniajcie im, takich bowiem jest Królestwo Boże.
16І҆и҃съ же призва́въ и҆̀хъ, гл҃а: ѡ҆ста́вите дѣте́й приходи́ти ко мнѣ̀ и҆ не брани́те и҆̀мъ: таковы́хъ бо є҆́сть црⷭ҇твїе бж҃їе:
17Amen, mówię wam: – Kto by nie przyjął Królestwa Bożego jak dziecko, nie wejdzie do niego.
17а҆ми́нь бо гл҃ю ва́мъ: и҆́же а҆́ще не прїи́метъ црⷭ҇твїѧ бж҃їѧ ꙗ҆́кѡ ѻ҆троча̀, не и҆́мать вни́ти въ нѐ.
26Ci, którzy usłyszeli to, powiedzieli: – To kto może być zbawiony?
26Рѣ́ша же слы́шавшїи: то̀ кто̀ мо́жетъ сп҃се́нъ бы́ти;
27On zaś odrzekł: – Co niemożliwe jest u ludzi, możliwe jest u Boga.
27Ѻ҆́нъ же речѐ: невозмѡ́жнаѧ ᲂу҆ человѣ̑къ возмѡ́жна сꙋ́ть ᲂу҆ бг҃а.
28Powiedział Piotr: – Oto my zostawiliśmy wszystko, co nasze, i poszliśmy za Tobą!
28Рече́ же пе́тръ: сѐ, мы̀ ѡ҆ста́вихомъ всѧ̑ и҆ по тебѣ̀ и҆до́хомъ.
29On zaś rzekł im: – Amen, mówię wam: nie ma nikogo, kto by zostawił dom lub rodziców, lub braci, lub siostry, lub żonę, lub dzieci dla Królestwa Bożego,
29Ѻ҆́нъ же речѐ и҆̀мъ: а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ никто́же є҆́сть, и҆́же ѡ҆ста́витъ до́мъ, и҆лѝ роди́тєли, и҆лѝ бра́тїю, и҆лѝ сєстры̀, и҆лѝ женꙋ̀, и҆лѝ ча́да, црⷭ҇твїѧ ра́ди бж҃їѧ,
30żeby nie otrzymał wielokrotnie więcej w tym czasie, a w nadchodzącym wieku życia wiecznego.
30и҆́же не прїи́метъ мно́жицею во вре́мѧ сїѐ, и҆ въ вѣ́къ грѧдꙋ́щїй живо́тъ вѣ́чный.
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.