Chciałbym wiedzieć co znajdowało się za kościołem prawosławnym Zaśnięcia N.M.P.-w Barlinku?Poniewarz w budynku około 100 m. za nim wydarzyły się tragedie.Z tego co wiem około 30-35 lat temu mieszlało tam małżeństwo które miało syna(jedynaka)który był pilotem myśliwca,przyjechał latem na przepustke i poszedł się wykąpać nad jeźoro i po pierwszym skoku do wody złamał kark.Po tej tragedii matka tego chłopaka postradała zmysły i po pewnym czesie też zmarła,jej mąż wpadł w alkoholizm i po pewnym czasie zaminił to miszkanie na mniejsze z moimi teściami.To małżeństwo też nie było szczęślie.Po 15-latach się rozwiedli,a pół roku temu ich syn w tym dmu się powiesił....Moje pytanie...Czy tam czasami nie było cmentarza?A może to zbieg okoliczności?
Nie wiem czy był tam cmentarz, czy nie, ale jedno jest pewne: takie rzeczy nie mają ze sobą nic wspólnego, chociaż trudno jest udzielić na Pana pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Pojawia się tylko pytanie: dlaczego niewinni ludzie mieliby ponosić konsekwencje niezależnej od nich likwidacji cmentarza? Proszę o to spytać miejscowego duchownego. Z pewnością udzieli Panu bardziej wiarygodnych informacji. Pozdrawiam
— o. Jerzy Pańkowski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.