Dlaczego nie chcecie unii z KRK, czyż papież nie robi wszystkiego w tym kierunku?? Dlaczego cerkiew np. w Rosji jest wrogo nastawiona?? Oczywiście mowie o najwyższych patriarchach, mysle że nadszedł czas pojednania, czemu nie możemy ustanowić patriarchy Konstantynopola Patriarchą Wschodu a papież przecież do dziś jest Patriarchą Zachodu. Patriarcha Konstantynopola byłby drugi po papieża, a unia dawała by Cerkwi wielką autonomię! I dlaczego Cerkiew tak zwalcza unitów na Ukrainie??
Myślę, że unia to tylko twór ludzki - sztuczny, a Święty Kościół to mistyczne ciało Chrystusa, którego nie powinniśmy dzielić ani łączyć za pomocą czysto ludzkich podziałów czy unii. Czy Kościół rosyjski jest wrogo nastawiony, tego nie wiem, ale wiem że nie prowadzi polityki ekspansywnej na terenach jurysdykcyjnie przynależnych do Biskupa Rzymy, a przynajmniej nie powołuje tam kilku nowych diecezji. Czas zaś pojednania najwyższy tylko, dlaczego na takich warunkach??. Jakiś czas temu na spotkaniu pracowników Uniwersytetu Szczecińskiego w otwartej dyskusji, którą prowadziłem z bardzo ciekawym duchownym Kościoła rzymskokatolickiego zapytano mnie, dlaczego nie chcemy uznać prymatu Biskupa Rzymu. Ja zaś spytałem, dlaczego to właśnie Biskup Rzymu miałby być zwierzchnikiem całego Kościoła. W odpowiedzi usłyszałem, że to jest stolica Piotrowa. Ponownie spytałem, dlaczego Rzym skoro jest wiele miejsc, w których nauczali inni apostołowie. Ponieważ tam umarł śmiercią męczeńską św. Ap. Piotr - usłyszałem. A dlaczego nie może to być Biskup Jerozolimy spytałem. Odpowiedzi brzmiała, – ponieważ to w Rzymie św. Mieście zginał Ap. Piotr. W tym momencie przypomniałem, że przecież w Jerozolimie umarł za nas sam Jezus Chrystus….
Otóż drogi Panie Arturze Kościół prawosławny uznaje za zwierzchnika całego Kościoła Jezusa Chrystusa. Na ziemi zaś każde zwierzchnictwo, w myśl nauki naszego zbawiciela, winno opierać się na zasadzie „pierwszy pośród równych”. Nie ma, więc mowy o tym by ktoś miałby być pierwszym a ktoś drugim, chyba, że byłoby to zwierzchnictwo honorowe takie, jakim cieszył się Kościół powszechny przez pierwszych dziesięć wieków. Poza tym we wszelkich kwestiach wiary, wzorem soboru apostolskiego organem podejmującym decyzje powinien być sobór powszechny, w którym udział braliby przedstawiciele wszystkich Kościołów lokalnych. Dlatego właśnie Prawosławie zna tylko siedem takich soborów, kiedy kościół nie był podzielony.
Odnośnie autonomii. Dlaczego by nie odwrotnie? A gdyby Kościół Rzymu przyjął unie ze wschodem również cieszyłby się dużą autonomią, tak jak cieszą się niezależnością wszystkie prawosławne Kościoły lokalne??
Sytuacja na Ukrainie nie jest aż tak przejrzysta, aby ferować tak krytyczne uwagi. Nie wiem, z jakich źródeł Pan korzysta, ale zapewniam, że znając liczbę przejętych przez Unitów prawosławnych świątyń, ostatnie pytanie należałoby sformułować odwrotnie.
— ks. Paweł Stefanowski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.