śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Pytania i odpowiedzi 16 kwietnia 2003

Masz pytanie?

Prześlij je do nas.

Mam do księdza nie tyle pytanie, co prośbę. Od kilku lat jestem mężatką (ślub w kościele katolickim). Jakiś czas temu poznałam sympatycznego młodego człowieka, który wykazywał podobne do moich zainteresowania. Znajomość przeradziła się w przyjaźń. Ale mam jednak problem z tym związany, z którym nie potrafię się sama (a także z pomocą terapii psychologicznej) uporać. Mój przyjaciel próbował sobie kiedyś odebrać życie. Ponieważ sama miałam podobne próby, zapragnęłam zrobić wszystko, by żył. Najlepszym pomysłem, na jaki wpadłam, były rozmowy z nim i modlitwa za niego. Wplątałam się jednak w bardzo silną relację emocjonalną między mną a moim przyjacielem. Jeśli mogę, proszę o modlitwę za mnie, mojego męża i mojego przyjaciela.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję

Marta

Będę się za Panią modlił. Tego typu związki są bardzo niebezpieczne. Silna więź emocjonalna (nawet bez relacji seksualnmych) może być problemem dla Pani małżeństwa.

— ks. Henryk Paprocki

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsza publicystyka

wszystkie →

Najnowsze z Polski

wszystkie →