Mam Pytanie do Ojca. Jesli uznajemy, iz sakramenty Cerkwi prawoslawnej sa niezbedne aby sie zbawic, zatem tym samym ograniczamy w pewien sposob Boga, ktory przeciez sam zadecyduje, kto bedzie zbawiony. Jesli zas wirzymy w nieograniczone milosierdzie boze,wiec i w mozliwosc zbawiena tych, ktorzy sa poza Cerkwia prawoslawna, zatem podwazamy wage tychze sekramentow praktykowanych przez Cerkiew i dajemy do zrozumiena, ze zbawienie jest takze mozliwe poza nia. Czy moglby mi Ojciec wytlumaczyc te sprzecznosc, a moze jej po prostu nie ma?Wydaje mi sie, ze to pytanie jest powodem niezdecydownia Prawoslawnych odnosnie uczestnictwa w ruchu ekumenicznym. Bo jesli sakramenty sa niezbedne, zatem nie ma innego wyjscia niz nawrocenie sie wszystkich na Prawoslawie ( ekumenizm nie ma sesnsu; zadnych ustepstw) .Jesli zas sakramenty nie sa takie niezbedne, wiec prawoslawni moga angazowac sie w ruch ekumeniczny i co wiecej isc na pewne kompromisy. Dzekuje za odpowiedz
Nikt nie próbuje ograniczać Boga. Sakramenty są niezbędne do zbawienia, ponieważ są niewidzialnym przejawem łaski Bożej. Nie można się zbawić bez chrztu - tak mówił sam Chrystus. Nie można być pozbawionym działania św. Ducha - bierzmowania. Nie można żyć w grzechu - pokuta, małżeństwo, nie można nie przyjmować ciała Chrystusa...itp. To w tym kontekście mówimy o niezbędności sakramentów. Decyzja, kto będzie zbawiony, należy na pewno do Boga. Proponuje przeczytać książkę w języku rozyjskim :Christianstwa niet biez cerkwi = Arcybikupa Hilariona Troickiego - niestety nie została ona jezcze przetłumaczona.
Ruch ekumeniczny nigdy nie oznaczał kompromisu. Nie można przyjąć nauki, która historycznie i dogmatycznie jest nieprawidłowa. Kościół Prawosławny nie unika dialogu ekumenicznego, wręcz przeciwnie. uczestniczy w nim i daje świadectwo swojej nauki i obecności. Nikt nikomu niczego nie narzuca. Pozdrawiam.
— o. Jerzy Pańkowski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.