Ojcze! Co w takim razie oznaczaja deklaracje o "wzajemnym uznawaniu sakramentow"? Wiec Eucharystii takze. Czy to sa tylko puste slowa? Bo skoro przy przyjeciu Eucharystii w innym kosciele niz moj Prawoslawny odlaczam sie od jedynego Ciala Chrystusa, to gdzie sie przylaczam? Nie do Ciala Chrystusa? Do jakiegos wypaczonego Ciala? Prosilabym o wyjasnienie, bo mnie ten problem nurtuje.
Deklaracja o wzajemnym uznawaniu sakramentów nie dotyczy absolutnie eucharystii. Chodziło tutaj o sakrament chrztu, który i tak musi być uzupełniony. Przyjęcie eucharystii nie jest drogą wiodącą do jedności jest owocem jedności i dlatego nie można przyjmować jej w żadnym innym kościele. Uznanie sakramentu oznacza przyjęcie łaski działającej w tym sakramencie, a my wierzymy w to, że łaska ta jest obecna w naszych sakramentach. Dotyczy to każdego sakramentu, oprócz sakramentu chrztu, którego może przecież dokonać każdy człowiek w obliczu smierci. Tylko w ten sposób można mówić o wzajemnym uznawaniu sakramentów.
— o. Jerzy Pańkowski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.