ojcze mam takie pytanie.moja kolezanka wychodzi za maz za katolika.chciała zostac przy swojej wierze.gdy zaszła do batiuszki ten bardz zle sie odnosił do niej a gdy poprosiła o metryke ks. powiedział ze wydanie metryki bedzie kosztowac bagatela 400 zł.ona nie jest zamozna osoba nie robi nawet wesela.moje pytanie brzmi dlaczego w cerkwi sa postawone tak wysokie ceny.W cerkwi w Hajnówce gdzie mieszkam ceny sa nastepujace molebien i panachida 50 zl pogrzeb w całosci ok 1200 zł wesele podobnie .te ceny sa zabujcze dlaczego????????????????????? przeciez cerkiew ma pomagac a nie zarabiac na ludziach.jak ojciec na to cie zapatruje 50zl to w hanóce 10% niejednej wypłaty wiec prosze o odpowiedz na pytanie dlaczego modlitwa tak wiele kosztuje.zarzucalismy katolikom inkwizycje.a tu u nas pieniadz zaczyna byc wazniejszy od człowieka
Jest pewna opłata kancelaryjna za wydanie metryki chrztu. Nigdzie nie słyszałem o narzucaniu takich cen. Ceny, o których Pan pisze rzeczywiście wydają się być za wysokie. Parafianie jednak powinni utrzymać swego kapłana. Myślę, że mozna powiedzieć kapłanowi o niemozliwości pozostawienia takiej sumy. Jeden może zostawić więcej z własnej i nieprzymuszonej woli, a inny mniej i należy o tym z kapłanem porozmawiać. To bardzo delikatna kwestia, ale unikają pewnych osądów, które mogą zupełnie inaczej przedstawić pewne kwestie, które w rzeczywistości wyglądają inaczej.
— o. Jerzy Pańkowski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.