Ostatnio poznałam kolegę, kotry ma wiele problemów. Pochodzi z domu dziecka. Nie znam swojego rodzenstwa . Nie utrzymuje kontaktów ze swoja prawdziwa matka. Mie potrafi odnalesc sie w tym swiecie. Dzis nalykal sie jakis porchow. Jak mozna mu pomoc ? Do jakis ksiazek religijnych mozna Go odeslac ? Czy moge ingerowac w jego zycie ?? Bardzo prosze o odpowiedz i jakas dare. Pozdrawiam serdecznie
Nie wiem, czy na samym początku pomogłyby mu jakieś książki, nawet religijne. Myślę, że powinien odnaleźć bratnią duszę. Może dobrze byłoby, aby zapoznał się z osobą duchowną, która mogłaby go wysłuchać i wtedy polecić, co mógłbym przeczytać. Pomoc innemu nie oznacza ingerencji w jego życie. Trudno jest mi coś konkretnego napisać, ponieważ zbyt mało wiem o tym człowieku. Proszę podać jego imię, to będziemy się za niego modlić.
— o. Jerzy Pańkowski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.