EUGENIA z Rzymu, mniszka męczennica, dziewica (Prepodobnomuczenica Jewgienija Rimskaja Diewa), 24 grudnia/6 stycznia, zm. ok. 262
Pochodziła z Rzymu. Mieszkała w Aleksandrii, a jej rodzicami byli św. Filip, biskup aleksandryjski i św. Klaudia. Otrzymała wspaniałe wykształcenie, wyróżniała się zdolnościami, dobrym charakterem i urodą, która współgrała z cnotą i czystością. Liczni bogaci młodzieńcy zabiegali o jej rękę, ale ta unikając małżeństwa wszystkim odmawiała.
Pewnego razu Eugenia przypadkowo przeczytała list apostoła Pawła i zapałała miłością do Chrystusa. Przyodziawszy męskie szaty (aby nie mogli odnaleźć jej rodzice) wraz z dwoma służącymi - Protem i Jackiem, udała się do jednego z monasterów w Egipcie. Poprosiła zamieszkującego tam biskupa Elipiusza, aby udzielił im chrztu. Władyce w cudownym widzeniu zostało objawione, iż Eugenia jest kobietą. Mimo to, duchowny pobłogosławił ją jako mnicha Eugeniusza. Wszyscy złożyli śluby zakonne i zamieszkali w tej samej wspólnocie.
Mniszka szybko stała się wzorem pokory i świętości życia, za co dostąpiła daru uzdrawiania. Trzy lata później, po śmierci ihumena, została przełożonym wspólnoty. Pewnego razu o pomoc zwróciła się do niej bogata młoda wdowa imieniem Melania. Ujrzawszy młodego mnicha, kobieta ta zapałała do niego nieczystą namiętnością. Będąc odrzucona, wymyśliła oszczerstwo o próbie gwałtu. Eugenia stanęła przed sądem władcy Egiptu, swoim ojcem. Była zmuszona wyjawić swoją tajemnicę. Bliscy wyrazili radość odnalezienia tej, którą długo opłakiwano. Po pewnym czasie wszyscy przyjęli chrzest. Odwiedziła również swych rodziców i nawróciła ich na chrześcijaństwo.
Po męczeńskiej śmierci ojca Eugenia wraz z matką Klaudią udała się do Rzymu i tam sprowadziła na prawdziwą wiarę wiele kobiet. Jej matka prowadziła Dom Pielgrzyma i służyła innym wdowom.
Po upływie kilku spokojnych lat, cesarz Galien (260-268) rozpoczął prześladowania chrześcijan i wielu z nich znalazło schronienie u Eugenii i Klaudii. W tym czasie osierocona młoda rzymianka z cesarskiego rodu, Bazyla, dowiedziawszy się o chrześcijanach i świętej Eugenii, zapragnęła spotkać się z nią i napisała do niej list. W odpowiedzi Eugenia przysłała swoich przyjaciół w ascezie świętych Prota i Jacka, którzy pouczyli Bazylę i ta przyjęła chrzest. Bazyla odmówiła ożenku ze swoim narzeczonym Pompiuszem, za co za przekłuto ją mieczem.
Świętą Eugenię siłą przyprowadzono do świątyni Diany, ale nie zdążyła do niej wejść, a budynek wraz z idolem został zniszczony. Święta wrzucono do rzeki Tyber z kamieniem na szyi, który się oderwał, a święta pozostawała nietknięta. Cała pozostała również i w ogniu. Wtedy wrzucono ją do rowu, gdzie znajdowała się przez 10 dni. Tam zjawił się jej Zbawca i oznajmił, że wejdzie do Królestwa Niebieskiego w dniu Jego Narodzin.
Gdy w 262 roku nastąpiło te uroczyste święto, kat uśmiercił Eugenię mieczem. Pochowano ją w Rzymie na cmentarzu Aproniana przy Via Latina. Wkrótce swój męczeński wieniec przyjęła również Klaudia. Święta meczennica mniszka Eugenia uprzedziła ją o dniu śmierci.
Święta przedstawiana jest zwykle w ciemnych szatach mniszki z krzyżem w ręce. Na niektórych wizerunkach obiema rękoma błogosławi.
Eugenia to imię pochodzenia greckiego. Oznacza "zacną lub szlachetnie urodzoną".
oprac. Jarosław Charkiewicz
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.