STEFAN NOWY, mnich, męczennik (Prepodobnomuczenik Stiefan Nowyj), 28 listopada/11 grudnia.
Urodził się w 715 r. w Konstantynopolu. Wychowywany przez pobożnych rodziców w duchu cnoty i pokory już w młodości złożył obietnicę poświęcenia się Bogu. Złożył śluby zakonne i osiadł na znajdującej się w okolicach Konstantynopola górze zamieszkiwanej przez św. Auksencjusza. Szybko zasłynął jako mnich prowadzący wyjątkowo święte i cnotliwe życie.
Gdy bizantyjski cesarz Konstantyn V rozpoczął prześladowania wiernych oddających kult ikonom, Stefan był jednym z najżarliwszych zwolenników oddawania im czci. W 761 r. (lub rok później) zażądano od niego podpisania dokumentów nielegalnego synodu konstantynopolitańskiego, potępiającego oddawanie czci ikonom. Gdy odmówił wypędzono go na wyspę Proconnesus na Morzu Marmara. Po trzech latach zesłania przyprowadzono go przed oblicze cesarza, który osobiście przeprowadził przesłuchanie. Stefan wyjął monetę i zapytał, czy nie byłoby rzeczą niewłaściwą potraktowanie wyobrażonego na niej cesarza bez należnej mu czci. "A więc - dodał - czy zasługuje na karę ten, kto depcze obraz Chrystusa lub Jego Matki albo je pali?". Powiedziawszy to, rzucił monetę na podłogę i przydepnął ją. Rozgniewany cesarz rozkazał wtrącić go do więzienia. Męczennik spędził tam jeszcze jedenaście miesięcy, prowadząc wraz z uwięzionymi tam trzystu innymi mnichami, rodzaj życia zakonnego.
Ponieważ Stefan uparcie obstawał przy swoich zasadach został poddany torturom. W końcu wywleczono go na ulice Konstantynopola i zatłuczono na śmierć drewnianą belką. Miało to miejsce w 767 r.
Na ikonach święty przedstawiany jest w sposób typowy dla wyznawców, którzy ponieśli śmierć w okresie ikonoklazmu. Ukazywany jest jako siwobrody starzec w szatach mnicha wielkiej schimy, przeważnie trzymający oburącz ikonę Bogarodzicy z Dzieciątkiem lub Zbawiciela. Niekiedy również, lub zamiast ikony dzierży zwój ze słowami: "Bogarodzico, przyjmij modlitwy sług Twoich".
Imię Stefan pochodzi od greckiego słowa stephanos - "wieniec, korona; diadem; hełm; przepaska na czole".
opr. Jarosław Charkiewicz
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.