na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
23Wszystko mi wolno, lecz nie wszystko pożyteczne; wszystko mi wolno, lecz nie wszystko buduje.
23Бра́тїе, всѧ́ ми лѣ́ть сꙋ́ть, но не всѧ̑ на по́льзꙋ: всѧ̑ мѝ лѣ́ть сꙋ́ть, но не всѧ̀ назида́ютъ.
24Niech nikt nie szuka swojego, lecz tego, co dobre dla bliźniego.
24Никто́же своегѡ́ си да и҆́щетъ, но є҆́же бли́жнѧгѡ кі́йждо.
25Wszystko, co sprzedaje się na targu mięsnym, jedzcie, o nic nie pytając dla spokoju sumienia.
25Всѐ, є҆́же на то́ржищи продае́мое, ꙗ҆ди́те, ничто́же сꙋмнѧ́щесѧ, за со́вѣсть:
26Pańska bowiem jest ziemia i to, co ją napełnia.
26гдⷭ҇нѧ бо землѧ̀ и҆ и҆сполне́нїе є҆ѧ̀.
27Jeśli zaprosi was ktoś z tych, co nie uwierzyli, i chcecie tam pójść, to jedzcie wszystko, co wam podadzą, o nic nie pytając dla spokoju sumienia.
27А҆́ще ли кто̀ ѿ невѣ́рныхъ призыва́етъ вы̀, и҆ хо́щете и҆тѝ, всѐ предлага́емое ва́мъ ꙗ҆ди́те, ничто́же сꙋмнѧ́щесѧ, за со́вѣсть.
28A jeśliby k toś wam powiedział, że to jest mięso z ofiar pogańskich, to nie jedzcie ze względu na tego, który wam to przypomniał, i ze względu na sumienie. Pańska bowiem jest ziemia i to, co ją napełnia.
28А҆́ще ли же кто̀ ва́мъ рече́тъ: сїѐ і҆дѡложе́ртвенно є҆́сть: не ꙗ҆ди́те за ѻ҆́ного повѣ́давшаго, и҆ со́вѣсть: гдⷭ҇нѧ бо землѧ̀ и҆ и҆сполне́нїе є҆ѧ̀.
6Mądrość głosimy wśród dojrzałych, lecz mądrość nie tego świata ani władców tego świata, którzy przemijają.
6Бра́тїе, премꙋ́дрость глаго́лемъ въ соверше́нныхъ: премꙋ́дрость же не вѣ́ка сегѡ̀, ни кнѧзе́й вѣ́ка сегѡ̀ престаю́щихъ:
7Głosimy natomiast mądrość Bożą w tajemnicy ukrytą, którą Bóg przed wiekami ustanowił ku chwale naszej.
7но глаго́лемъ премⷣрость бж҃їю, въ та́йнѣ сокрове́ннꙋю, ю҆́же пред̾ꙋста́ви бг҃ъ пре́жде вѣ̑къ въ сла́вꙋ на́шꙋ,
8Nikt z władców tego świata jej nie poznał. Gdyby bowiem poznali, nie ukrzyżowaliby Pana chwały.
8ю҆́же никто́же ѿ кнѧзе́й вѣ́ка сегѡ̀ разꙋмѣ̀: а҆́ще бо бы́ша разꙋмѣ́ли, не бы́ша гдⷭ҇а сла́вы ра́спѧли.
9Ale jak napisano: Czego oko nie ujrzało i ucho nie usłyszało, i co do serca człowieka nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują.
9Но ꙗ҆́коже є҆́сть пи́сано: и҆́хже ѻ҆́ко не ви́дѣ, и҆ ᲂу҆́хо не слы́ша, и҆ на се́рдце человѣ́кꙋ не взыдо́ша, ꙗ҆̀же ᲂу҆гото́ва бг҃ъ лю́бѧщымъ є҆го̀.
34Rzecze Pan swoim uczniom: Amen, mówię wam, że nie przeminie to pokolenie, aż wszystko to się stanie.
34Речѐ гдⷭ҇ь свои́мъ ᲂу҆ченикѡ́мъ: ми́нь глаго́лю ва́мъ: не мимои́детъ ро́дъ се́й, до́ндеже всѧ̑ сїѧ̑ бꙋ́дꙋтъ.
35Niebo i ziemia przeminą, ale słowa Moje nie przeminą.
35не́бо и҆ землѧ̀ мимои́детъ, словеса́ же моѧ̑ не мимои́дꙋтъ.
36O Dniu tym i o godzinie nikt nie wie: ani aniołowie niebiańscy, tylko sam Ojciec Mój.
36Ѡ҆ дни́ же то́мъ и҆ часѣ̀ никто́же вѣ́сть, ни а҆́гг҃ли нбⷭ҇нїи, то́кмѡ ѻ҆ц҃ъ мо́й є҆ди́нъ:
37Jak było bowiem za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego.
37ꙗ҆́коже (бо бы́сть во) дни̑ нѡ́євы, та́кѡ бꙋ́детъ и҆ прише́ствїе сн҃а чл҃вѣ́ческагѡ:
38Albowiem, jak w dniach [owych] przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do dnia, w którym Noe wszedł do arki
38ꙗ҆́коже бо бѣ́хꙋ во дни̑ пре́жде пото́па ꙗ҆дꙋ́ще и҆ пїю́ще, женѧ́щесѧ и҆ посѧга́юще, до негѡ́же днѐ вни́де нѡ́е въ ковче́гъ,
39– i niczego nie poznali, aż przyszedł potop i zabrał wszystko – tak będzie i z przyjściem Syna Człowieczego.
39и҆ не ᲂу҆вѣ́дѣша, до́ндеже прїи́де вода̀ и҆ взѧ́тъ всѧ̑: та́кѡ бꙋ́детъ и҆ прише́ствїе сн҃а чл҃вѣ́ческагѡ:
40Wówczas dwóch będzie na polu, jeden zostanie zabrany, a jeden zostawiony,
40тогда̀ два̀ бꙋ́дета на селѣ̀: є҆ди́нъ пое́млетсѧ, а҆ дрꙋгі́й ѡ҆ставлѧ́етсѧ:
41dwie mleć będą w żarnach, jedna będzie zabrana, a jedna zostawiona.
41двѣ̀ ме́лющѣ въ же́рновѣхъ: є҆ди́на пое́млетсѧ, и҆ є҆ди́на ѡ҆ставлѧ́етсѧ.
42Czuwajcie więc, bo nie wiecie, którego dnia Pan wasz przyjdzie.
42Бди́те ᲂу҆̀бо, ꙗ҆́кѡ не вѣ́сте, въ кі́й ча́съ гдⷭ҇ь ва́шъ прїи́детъ.
43To zaś zważcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocnej przyjdzie złodziej, czuwałby i nie pozwoliłby włamać się do domu swego.
43Сїе́ же вѣ́дите, ꙗ҆́кѡ а҆́ще бы вѣ́далъ до́мꙋ влады́ка, въ кꙋ́ю стра́жꙋ та́ть прїи́детъ, бдѣ́лъ ᲂу҆́бѡ бы и҆ не бы̀ да́лъ подкопа́ти хра́ма своегѡ̀.
44Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w godzinie, w której się tego nie spodziewacie, Syn Człowieczy przyjdzie.
44Сегѡ̀ ра́ди и҆ вы̀ бꙋ́дите гото́ви: ꙗ҆́кѡ, во́ньже ча́съ не мнитѐ, сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй прїи́детъ.
37Rzecze Pan: Miłujący ojca lub matkę ponad Mnie nie jest Mnie godny. I miłujący syna lub córkę ponad Mnie nie jest Mnie godny.
37Речѐ гдⷭ҇ь: И҆́же лю́битъ ѻ҆тца̀ и҆лѝ ма́терь па́че менѐ, нѣ́сть менѐ досто́инъ: и҆ и҆́же лю́битъ сы́на и҆лѝ дще́рь па́че менѐ, нѣ́сть менѐ досто́инъ.
38I ten, kto nie bierze krzyża swego i nie idzie za Mną, nie jest Mnie godny.
38и҆ и҆́же не прїи́метъ креста̀ своегѡ̀ и҆ в̾слѣ́дъ менє̀ грѧде́тъ, нѣ́сть менє̀ досто́инъ.
39Kto znalazł duszę swoją, straci ją, a kto straci duszę swoją ze względu na Mnie, odnajdzie ją.
39Ѡ҆брѣты́й дꙋ́шꙋ свою̀ погꙋби́тъ ю҆̀: а҆ и҆́же погꙋби́тъ дꙋ́шꙋ свою̀ менє̀ ра́ди, ѡ҆брѧ́щетъ ю҆̀.
40Kto przyjmuje was, Mnie przyjmuje, a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, Który Mnie posłał.
40И҆́же ва́съ прїе́млетъ, менѐ прїе́млетъ: и҆ и҆́же прїе́млетъ менѐ, прїе́млетъ посла́вшаго мѧ̀:
41Kto przyjmuje proroka w imię proroka, otrzyma zapłatę proroka, i kto przyjmuje sprawiedliwego w imię sprawiedliwego, otrzyma zapłatę sprawiedliwego.
41прїе́млѧй прⷪ҇ро́ка во и҆́мѧ прⷪ҇ро́чо, мздꙋ̀ прⷪ҇ро́чꙋ прїи́метъ: и҆ прїе́млѧй првⷣника во и҆́мѧ првⷣничо, мздꙋ̀ првⷣничꙋ прїи́метъ:
42A kto by napoił jednego z tych małych choćby tylko kubkiem zimnej wody w imię ucznia, amen mówię wam, nie straci zapłaty swojej.
42и҆ и҆́же а҆́ще напои́тъ є҆ди́наго ѿ ма́лыхъ си́хъ ча́шею стꙋдены̀ воды̀ то́кмѡ, во и҆́мѧ ᲂу҆чн҃ка̀, а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, не погꙋби́тъ мзды̀ своеѧ̀.
1I stało się, że gdy Jezus skończył polecenia dla dwunastu swoich uczniów, odszedł stamtąd, by nauczać i zwiastować w ich miastach.
1И҆ бы́сть, є҆гда̀ совершѝ і҆и҃съ заповѣ́даѧ ѻ҆бѣмана́десѧте ᲂу҆чн҃ко́ма свои́ма, пре́йде ѿтꙋ́дꙋ ᲂу҆чи́ти и҆ проповѣ́дати во градѣ́хъ и҆́хъ.
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.