na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
8Nie chcemy bowiem, bracia, abyście nie wiedzieli o utrapieniu naszym, którego doznaliśmy w Azji, o tym, że ponad wszelką miarę i ponad siły zostaliśmy udręczeni, tak że wręcz zwątpiliśmy, czy przeżyjemy.
8Бра́тїе, не хощꙋ̀ ва́съ не вѣ́дѣти ѡ҆ ско́рби на́шей бы́вшей на́мъ во а҆сі́и, ꙗ҆́кѡ по премно́гꙋ и҆ па́че си́лы ѡ҆тѧготи́хомсѧ, ꙗ҆́кѡ не надѣ́ѧтисѧ на́мъ и҆ жи́ти.
9I sami w sobie mieliśmy wyrok śmierci, abyśmy nie pokładali nadziei w sobie, ale w Bogu, który wskrzesza umarłych,
9Но са́ми въ себѣ̀ ѡ҆сꙋжде́нїе сме́рти и҆мѣ́хомъ, да не надѣ́ющесѧ бꙋ́демъ на сѧ̀, но на бг҃а возставлѧ́ющаго мє́ртвыѧ,
10który uratował nas od pewnej śmierci i ratuje, i mamy nadzieję, że nadal będzie wybawiał;
10и҆́же ѿ толи́кїѧ сме́рти и҆зба́вилъ ны̀ є҆́сть и҆ и҆збавлѧ́етъ, на́ньже и҆ ᲂу҆пова́хомъ, ꙗ҆́кѡ и҆ є҆щѐ и҆зба́витъ,
11także przy udziale waszej modlitwy za nas, aby z ust wielu za dar łaski nam dany składane było za nas dziękczynienie przez wielu.
11споспѣшествꙋ́ющымъ и҆ ва́мъ по на́съ моли́твою, да ѿ мно́гихъ ли́цъ, є҆́же въ на́съ дарова́нїе, мно́гими благодари́тсѧ ѡ҆ ва́съ {въ нѣ́кїихъ: ѡ҆ на́съ}.
27W owym czasie, Jezus przechodząc, zobaczył celnika imieniem Lewi siedzącego na cle, i rzekł do niego: – Pójdź za mną!
27Во вре́мѧ ѻ҆́но, преходѧ̀ і҆и҃съ, ᲂу҆зрѣ̀ мытарѧ̀, и҆́менемъ леѵі́ю, сѣдѧ́ща на мы́тницѣ, и҆ речѐ є҆мꙋ̀ и҆дѝ по мнѣ̀.
28A[on] zostawiwszy wszystko, wstał i poszedł za Nim.
28И҆ ѡ҆ста́вль всѧ̑, воста́въ в̾слѣ́дъ є҆гѡ̀ и҆́де.
29A Lewi urządził Mu w swym domu wielką ucztę. I był tłum wielki celników i innych, którzy z nimi zasiadali.
29И҆ сотворѝ ᲂу҆чрежде́нїе ве́лїе леѵі́й є҆мꙋ̀ въ домꙋ̀ свое́мъ: и҆ бѣ̀ наро́дъ мытаре́й мно́гъ, и҆ и҆нѣ́хъ, и҆̀же бѧ́хꙋ съ ни́мъ возлежа́ще.
30A faryzeusze i znawcy Ksiąg oburzali się i mówili do Jego uczniów: – Dlaczego z celnikami i grzesznikami jadacie i pijecie?
30И҆ ропта́хꙋ кни́жницы на него̀ и҆ фарїсе́є, ко ᲂу҆чн҃кѡ́мъ є҆гѡ̀ глаго́люще: почто̀ съ мытари̑ и҆ грѣ̑шники ꙗ҆́сте и҆ пїе́те;
31I odpowiadając, Jezus rzekł do nich: – Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz chorzy.
31И҆ ѿвѣща́въ і҆и҃съ речѐ къ ни̑мъ: не тре́бꙋютъ здра̑вїи врача̀, но болѧ́щїи:
32Nie przyszedłem wzywać do nawrócenia sprawiedliwych, ale grzeszników.
32не прїидо́хъ призва́ти првⷣныхъ, но грѣ̑шныѧ въ покаѧ́нїе.
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.