pt, 14(1) sie piątek, 14(1) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 17(4) marzec 2024 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

J 20,11-18

11W owym czasie, Maria stała przy grobowcu na zewnątrz, płacząc. Gdy tak płakała, schyliła się do grobowca.

11Во вре́мѧ ѻ҆́но, марі́а стоѧ́ше ᲂу҆ гро́ба внѣ̀ пла́чꙋщи. ꙗ҆́коже пла́кашесѧ, прини́че во гро́бъ:

12I widzi dwóch aniołów w białych szatach, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa: jednego przy głowie i jednego przy stopach.

12и҆ ви́дѣ два̀ а҆́гг҃ла въ бѣ́лыхъ (ри́захъ) сѣдѧ̑ща, є҆ди́наго ᲂу҆ главы̀ и҆ є҆ди́наго ᲂу҆ ногꙋ̀, и҆дѣ́же бѣ̀ лежа́ло тѣ́ло і҆и҃сово.

13I mówią oni do niej: – Niewiasto, czemu płaczesz? Mówi im: – Zabrali Pana mego i nie wiem, gdzie Go położyli.

13И҆ глаго́ласта є҆́й ѡ҆́на: же́но, что̀ пла́чешисѧ; Глаго́ла и҆́ма: ꙗ҆́кѡ взѧ́ша гдⷭ҇а моего̀, и҆ не вѣ́мъ, гдѣ̀ положи́ша є҆го̀.

14To powiedziawszy, obróciła się i widzi Jezusa stojącego, a nie wiedziała, że to Jezus jest.

14И҆ сїѧ̑ ре́кши ѡ҆брати́сѧ вспѧ́ть и҆ ви́дѣ і҆и҃са стоѧ́ща, и҆ не вѣ́дѧше, ꙗ҆́кѡ і҆и҃съ є҆́сть.

15Mówi jej Jezus: – Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz? Ona sądząc, że to ogrodnik, mówi Mu: – Panie, jeśli ty Go zabrałeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę.

15Гл҃а є҆́й і҆и҃съ: же́но, что̀ пла́чеши; кого̀ и҆́щеши; Ѻ҆на́ (же) мнѧ́щи, ꙗ҆́кѡ вертогра́дарь є҆́сть, глаго́ла є҆мꙋ̀: го́споди, а҆́ще ты̀ є҆сѝ взѧ́лъ є҆го̀, повѣ́ждь мѝ, гдѣ̀ є҆сѝ положи́лъ є҆го̀, и҆ а҆́зъ возмꙋ̀ є҆го̀.

16Mówi jej Jezus: – Mario! Ona zaś, obrócona, mówi do Niego: – Rabbuni, co się tłumaczy: Nauczycielu.

16Гл҃а є҆́й і҆и҃съ: марі́е. Ѻ҆на́ (же) ѡ҆бра́щшисѧ глаго́ла є҆мꙋ̀: раввꙋні̀, є҆́же глаго́летсѧ, ᲂу҆чт҃лю.

17Mówi jej Jezus: – Nie dotykaj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca Mego. Pójdź do braci Moich i powiedz im: – Wstępuję do Ojca Mego i Ojca waszego, Boga Mego i Boga waszego.

17Гл҃а є҆́й і҆и҃съ: не прикаса́йсѧ мнѣ̀, не ᲂу҆̀ бо взыдо́хъ ко ѻ҆ц҃ꙋ̀ моемꙋ̀: и҆ди́ же ко бра́тїи мое́й и҆ рцы̀ и҆̀мъ: восхождꙋ̀ ко ѻ҆ц҃ꙋ̀ моемꙋ̀ и҆ ѻ҆ц҃ꙋ̀ ва́шемꙋ, и҆ бг҃ꙋ моемꙋ̀ и҆ бг҃ꙋ ва́шемꙋ.

18Przychodzi Maria Magdalena, zwiastując uczniom: – Widziałam Pana, oraz [to], co jej powiedział.

18Прїи́де (же) марі́а магдали́на повѣ́дающи ᲂу҆чн҃кѡ́мъ, ꙗ҆́кѡ ви́дѣ гдⷭ҇а, и҆ сїѧ̑ речѐ є҆́й.

Rz 13,11 - 14,4

11I tak poznajcie ten czas, że nadeszła już godzina, byście się ze snu obudzili; bo teraz zbawienie jest bliżej nas, niż kiedy uwierzyliśmy.

11Бра́тїе, ны́нѣ ближа́йшее на́мъ спасе́нїе, не́жели є҆гда̀ вѣ́ровахомъ.

12Noc przeminęła, dzień się zbliżył. Odłóżmy więc uczynki ciemności, przyobleczmy się w zbroję światłości.

12Но́щь (ᲂу҆́бѡ) пре́йде, а҆ де́нь прибли́жисѧ: ѿложи́мъ ᲂу҆̀бо дѣла̀ тє́мнаѧ, и҆ ѡ҆блече́мсѧ во ѻ҆рꙋ́жїе свѣ́та.

13Zachowujmy się przyzwoicie jak za dnia, nie jak na hulankach, pijaństwach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótniach i zawiści.

13Ꙗ҆́кѡ во днѝ, благоѡбра́знѡ да хо́димъ, не козлогласова̑нїи и҆ пїѧ́нствы, не любодѣѧ̑нїи и҆ стꙋдодѣѧ̑нїи, не рве́нїемъ и҆ за́вистїю:

14Ale przyobleczcie się w Pana naszego, Jezusa Chrystusa, i troski o ciało nie zamieniajcie w pożądliwość.

14но ѡ҆блецы́тесѧ гдⷭ҇емъ на́шимъ і҆и҃съ хрⷭ҇то́мъ, и҆ пло́ти ᲂу҆го́дїѧ не твори́те въ по́хѡти.

1Osłabłego w wierze przygarniajcie, bez skupiania się wokół przeróżnych sporów.

1И҆знемога́ющаго же въ вѣ́рѣ прїе́млите, не въ сомнѣ́нїе помышле́нїи.

2Jeden sądzi, że może jeść wszystko, słaby zaś [niech] jada jarzyny.

2Ѻ҆́въ бо вѣ́рꙋетъ ꙗ҆́сти всѧ̑, а҆ и҆знемога́ѧй ѕє́лїѧ (да) ꙗ҆́стъ.

3Jedzący niech nie dokucza niejedzącym, a niejedzący niech nie osądza jedzącego: Bóg przecież go przygarnął.

3Ꙗ҆ды́й не ꙗ҆дꙋ́щагѡ да не ᲂу҆корѧ́етъ: и҆ не ꙗ҆ды́й ꙗ҆дꙋ́щагѡ да не ѡ҆сꙋжда́етъ: бг҃ъ бо є҆го̀ прїѧ́тъ.

4Kim ty jesteś, który sądzisz cudzego sługę? Przed własnym panem stoi lub pada; zostanie zaś postawiony, bo Bóg jest w mocy go postawić.

4Ты̀ кто̀ є҆сѝ сꙋдѧ́й чꙋжде́мꙋ рабꙋ̀; Своемꙋ̀ гдⷭ҇еви стои́тъ, и҆лѝ па́даетъ. Ста́нетъ же, си́ленъ бо є҆́сть бг҃ъ поста́вити є҆го̀.

Mt 6,14-21

14Rzecze Pan: Jeśli odpuszczacie ludziom przewinienia ich, odpuści i wam Ojciec wasz niebiański.

14Речѐ гдⷭ҇ь: ѿпꙋща́ете человѣ́кѡмъ согрѣшє́нїѧ и҆́хъ, ѿпꙋ́ститъ и҆ ва́мъ ѻ҆ц҃ъ ва́шъ нбⷭ҇ный.

15Jeśli zaś nie odpuszczacie ludziom ich przewinień, to i Ojciec wasz nie odpuści przewinień waszych.

15а҆́ще ли не ѿпꙋща́ете человѣ́кѡмъ согрѣшє́нїѧ и҆́хъ, ни ѻ҆ц҃ъ ва́шъ ѿпꙋ́ститъ ва́мъ согрѣше́нїй ва́шихъ.

16Kiedy zaś pościcie, nie bądźcie ponurzy jak obłudnicy, przybierają bowiem mroczne miny, aby pokazać ludziom, że poszczą. Amen, mówię wam, odbierają już nagrodę swoją.

16Є҆гда́ же постите́сѧ, не бꙋ́дите ꙗ҆́коже лицемѣ́ри сѣ́тꙋюще: помрача́ютъ бо ли́ца своѧ̑, ꙗ҆́кѡ да ꙗ҆вѧ́тсѧ человѣ́кѡмъ постѧ́щесѧ. А҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ воспрїе́млютъ мздꙋ̀ свою̀.

17Ty zaś, gdy pościsz, namaść swoją głowę i twarz swoją umyj,

17Ты́ же постѧ́сѧ пома́жи главꙋ̀ твою̀, и҆ лицѐ твоѐ ᲂу҆мы́й,

18tak byś nie ludziom pokazywał, że pościsz, lecz Ojcu twemu, Który jest w skrytości, i Ojciec twój widzący, co ukryte, jawnie cię nagrodzi.

18ꙗ҆́кѡ да не ꙗ҆ви́шисѧ человѣ́кѡмъ постѧ́сѧ, но ѻ҆ц҃ꙋ̀ твоемꙋ̀, и҆́же въ та́йнѣ: и҆ ѻ҆ц҃ъ тво́й, ви́дѧй въ та́йнѣ, возда́стъ тебѣ̀ ꙗ҆́вѣ.

19Nie zbierajcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza zżerają, i gdzie złodzieje podkopują się i kradną.

19Не скрыва́йте себѣ̀ сокро́вищъ на землѝ, и҆дѣ́же че́рвь и҆ тлѧ̀ тли́тъ, и҆ и҆дѣ́же та́тїе подко́пываютъ и҆ кра́дꙋтъ:

20Zbierajcie zaś skarby w niebiosach, gdzie ani mól, ani rdza nie zżerają i gdzie złodzieje nie podkopują ani nie kradną.

20скрыва́йте же себѣ̀ сокро́вище на нб҃сѝ, и҆дѣ́же ни че́рвь, ни тлѧ̀ тли́тъ, и҆ и҆дѣ́же та́тїе не подко́пываютъ, ни кра́дꙋтъ:

21Albowiem, gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze.

21и҆дѣ́же бо є҆́сть сокро́вище ва́ше, тꙋ̀ бꙋ́детъ и҆ се́рдце ва́ше.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Święci najbliższego tygodnia

wszyscy →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →