śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Pytania i odpowiedzi 10 czerwca 2003

Masz pytanie?

Prześlij je do nas.

Szczęść Boże!

Czy etyka prawosławna dopuszcza seks przedmałżeński?

Dziękuję za odpowiedż.

Odpowiedź na to pytanie mogłaby być bardzo prosta - nie, normy moralne przyjęte w Prawosławiu nie dopuszczają seksu przedmałżeńskiego.

Ale myślę, że należy to przynajmniej krótko rozwinąć. Na początku chciałby wyraźnie podkreślić podstawową rzecz, że seks - jako współżycie cielesne - jest ważną częścią małżeństwa i cielesnym wyrażeniem miłości małżonków i dlatego wszelki seks przedmałżeński jest traktowany jako grzech.

Chcąc zrozumieć rolę i znaczenie życia seksualnego należałoby powiedzieć wiele o małżeństwie, gdyż to nie współżycie jest początkiem małżeństwa, ale małżeństwo jest początkiem współżycia.

Według Tradycji Kościoła prawosławnego, zjednoczenie cielesne mężczyzny i niewiasty jest jednym z najważniejszych znaków zjednoczenia dusz i stanowi w pełni część sakramentu małżeństwa. "Daj im doskonałą zgodność dusz i ciał" i "daj im łoże nieskalane" - te słowa z sakramentu zaślubin podkreślając świętość małżeństwa, pokazują, że łoże tego małżeństwa jest bez plam i czyste samo w sobie. (Uwaga: łoże jest to określenie symbolizujące zjednoczenie cielesne). Współżycie cielesne nie jest wstydliwą częścią małżeństwa. Akt miłości małżeńskiej jest obrazem wzniosłej tajemnicy jaką jest miłość. Obcowanie w małżeństwie nie jest grzechem. Świętość małżeństwa wraz z aktem cielesnym małżonków jest przeciwstawiana nierządowi, pod którym rozumie się zarówno przedmałżeński jak i pozamałżeński akt cielesny. Małżeństwo jako jedność duszy i ciała jest schronieniem dla prawdziwej czystości.

"Łoże małżeńskie" o którym mówi się, że jest czyste, potwierdza prawo do erotyzmu małżeńskiego i ukazuje jego wartość.

Pojmowanie seksu, współżycia jako nieodłącznej strony małżeństwa, wyklucza przypisywaniu mu wartości nadrzędnej. W małżeństwie człowiek "pragnie się zjednoczyć, by kochać". Wszelkie inne kontakty wypływają z pożądania, które rządzi duszą. "Ten mężczyzna (ta kobieta) podoba mi się", "Pragnę go (jej)". Takie zjednoczenie nie ma nic wspólnego z duchową jednością. "Przygoda" - to określenie oddaje charakter współżycia przedmałżeńskiego i pozamałżeńskiego. Można powiedzieć, że to określenie ukazuje przemijający charakter takiego współżycia.

— ks. Jerzy Tofiluk

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →

Najnowsze ze świata

wszystkie →