LUCJAN ANTIOCHEŃSKI, kapłan, męczennik (Prepodobnomuczenik Łukian, preswitier Antiochijskij), 15/28 października.
Urodził się w Samosacie, w rodzinie na tyle zamożnej, że stać ją było, aby dać synowi wszechstronne wykształcenie. W wieku dwunastu lat został sierotą. Rozdał wówczas biednym cały odziedziczony majątek i całkowicie poświęcił się postowi, modlitwie, poznawaniu Pisma Świętego i nauce języka hebrajskiego.
W dowód uznania wiedzy Lucjana i za jego surowe życie mianowano go w Antiochii na stanowisko prezbitra i kierownika szkoły teologicznej. Był nie tylko szanowanym wykładowcą ale też dokonał rewizji greckiej wersji Starego Testamentu i czterech Ewangelii.
Gdy za cesarza Dioklecjana wybuchły prześladowania, Lucjan znajdował się w Nikomedii. Tam doniósł na niego pewien poganin. Został uwięziony. W ciągu trwającego dziewięć lat pobytu w więzieniu był dwukrotnie przesłuchiwany. Jednak, mimo ciężkich tortur, bronił się umiejętnie i odmawiał wyrzeczenia się Chrystusa. W końcu 7 stycznia 312 r. zagłodzono go na śmierć. Inna wersja mówi, iż został ścięty. Pochowano go w pobliżu Drepanum. Później, zapożyczając to z pogańskiego folkloru, opowiadano, iż świętego utopiono w morzu, a jego ciało przeniósł na brzeg delfin. W 300 r. cesarz Konstantyn Wielki rozkazał przenieść relikwie męczennika do Helenopolis. Podanie głosi, iż ten władca pod koniec swego życia w 337 r. właśnie przy relikwiach św. Lucjana miał przyjąć chrzest.
Kierowana przez świętego antiocheńska szkoła, w interpretacji Pisma Świętego przyznawała pierwszeństwo sensowi dosłownemu, literalnemu. Przeciwnikiem takiego poglądu był m.in. Orygenes, który w interpretacji Biblii dawał pierwszeństwo sensowi przenośnemu, duchowemu, ukrytemu.
Początkowo pamięć św. Lucjana była czczona w dniu jego męczeńskiej śmierci, jednak po pewnym czasie z powodu świętowania w tym samym dniu Soboru św. Jana Chrzciciela, dzień oddawania mu szczególnej czci przeniesiono na 15 października.
W ikonografii święty przedstawiany jest w jasnoczerwonych liturgicznych szatach, symbolizujących jego męczeńską śmierć. Jest mężczyzną w średnim wieku trzymającym w dłoniach Ewangelię.
oprac. Jarosław Charkiewicz
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.